PSL nie poprze wniosku PiS o odwołanie ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza - zapowiedział podczas czwartkowej (26 stycznia) debaty w Sejmie Jan Bury (PSL).
Bury podkreślał, że Arłukowicz stanął na czele ministerstwa, które od wielu lat jest resortem bardzo trudnym. Jak mówił, minister zdrowia musiał się zmierzyć m.in. z potężnymi koncernami farmaceutycznymi. - Niewielu ministrów się na to odważyło - zaznaczył.
Poseł PSL ocenił, że Arłukowicz poddany został mocnej krytyce ze strony lekarzy, aptekarzy, pacjentów, wspieranej przez potężne koncerny farmaceutyczne. Dodał, że minister zdrowia "przeszedł poważny chrzest bojowy".
- Pana twarz to twarz człowieka zmęczonego - mówił. Zaapelował do Arłukowicza, by "jeszcze wielokrotnie pochylił się na ustawą refundacyjną". - To pan, minister zdrowia, kieruje politykę zdrowotną w Polsce, a nie prezes Narodowego Funduszu Zdrowia - podkreślił.
Według Burego determinacja i wrażliwość Arłukowicza umożliwią mu odbudowanie zaufania pacjentów.
Poseł PSL zwrócił się także do ministra zdrowia, by "przyjrzał się urzędnikom resortu".
Czytaj więcej: Sejm | wniosek o wotum nieufności | odwołanie ministra zdrowia | Bartosz Arłukowicz | ustawa refundacyjna
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy