PSL chce ograniczenia sprzedaży żywności śmieciowej

Do wycofania tzw. żywności śmieciowej ze szkół przekonuje PSL. Zdaniem ludowców Polska powinna naśladować Nowy Jork, którego burmistrz chce ograniczyć liczbę osób otyłych przez zakaz sprzedaży w lokalach słodzonych napojów w objętości większej niż ok. 0,5 litra.

Szef klubu PSL, Jan Bury, nawiązał na wtorkowej (12 marca) konferencji prasowej w Sejmie do forsowanego przez burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga zakazu sprzedaży w lokalach słodzonych napojów o objętości przekraczającej jednorazowo ok. pół litra.

Zakaz miał wejść w życie we wtorek, ale sąd zdecydował, że miasto nie ma prawa wprowadzać tego typu obostrzeń. Bloomberg zapowiedział jednak złożenie apelacji "najszybciej jak to możliwe".

- Trzymamy kciuki za burmistrza Nowego Jorku, bo on od kilku lat mówi bardzo donośnym głosem o problemie otyłości, ważnym dla świata, cywilizacji i młodego pokolenia - powiedział Bury.

Projekt ustawy zakazujący reklamy i sprzedaży tzw. żywności śmieciowej w przedszkolach, szkołach podstawowych i gimnazjach został złożony w Sejmie przez PSL na początku października 2012 r. Obecnie trwają nad nim prace, są dokonywane opinie i ekspertyzy różnych instytucji.

W swojej propozycji Stronnictwo definiuje, jaka może być maksymalna zawartość cukrów, tłuszczów czy szkodliwych kwasów w żywności i napojach dostępnych w sklepikach szkolnych czy automatach znajdujących się na terenie szkół.

Ludowcy chcą, by dyrektor szkoły miał prawo rozwiązać umowę z prowadzącym sklepik szkolny, gdyby ten sprzedawał w nim zakazane produkty. Dodatkowo kontrole miałyby prawo przeprowadzać służby sanitarne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH