PPOZ: nie ma dokumentu ubezpieczenia, na jakiej podstawie lekarz ma wystawiać druk ZLA?

Lekarze rodzinni z PPOZ wystosowali pismo do prezesa ZUS z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie druków ZUS-ZLA.

Jak wskazuje Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia, zgodnie z ustawą, pacjent nie posiada obecnie dokumentu potwierdzającego faktyczne dane swojego pracodawcy, a tym samym lekarz nie ma możliwości zweryfikowania poprawności tych danych.

 

W opinii lekarzy z PPOZ, fakt ten bardzo utrudnia wystawianie zwolnień lekarskich, a te które są wypisywane bardzo często obarczone są błędami, które nie są z winy lekarza ani placówki medycznej. Takie błędne druki ponownie trzeba zweryfikować, poprawiać i odsyłać do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia zwrócili się do prezesa ZUS z prośbą, aby ten wskazał im dokument na podstawie, którego mogą poprawnie wypełnić druk ZLA (zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy).

Ustawa obliguje bowiem lekarzy, aby zwolnienia były wystawiane wg określonego wzoru. Wzór tego druku wymaga, aby lekarz oprócz danych pacjenta (NIP,PESEL) również wypełniał rubrykę dotyczącą danych pracodawcy pacjenta. I tu zaczyna się problem, ponieważ pacjenci po wielokroć podają błędne dane swoich pracodawców. Wynika to z tego, że nie mają przy sobie żadnego dokumentu weryfikującego te dane.

- ZUS wycofując książeczki ubezpieczeniowe, nie dał nic w zamian. Dlatego mamy pytanie: skoro intencją ustawodawcy była likwidacja legitymacji zusowskich, to być może należałoby się zastanowić czy w gestii lekarza jest wypełnianie tej części druku ZLA, która dotyczy pracodawcy pacjenta? Z punktu widzenia lekarzy i orzekania należy stwierdzić, że lekarz powinien wypełniać tylko to, co dotyczy pacjenta - dane pacjenta, powód i okres niezdolności do pracy, bo tu nie popełni błędu - komentuje Bożena Janicka, prezes PPOZ

Pyta, kto powinien wypełniać tę część dotyczącą pracodawcy.

- Lekarz nie musi bowiem wiedzieć w ilu zakładach aktualnie pracuje pacjent, czy w jednym czy w pięciu - po co mu taka wiedza i po co mu wiedza, który NIP przynależy, do którego z tych pracodawców. Od tego nie zależy ani leczenie danego pacjenta, ani dalsze z nim postepowanie medyczne. Czas to uporządkować, dlatego liczymy, że prezes ZUS rozpatrzy nasz wniosek - mówi Bożena Janicka.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH