PO zagłosuje za przyjęciem ustawy o in vitro

Klub PO będzie jednogłośnie głosował za przyjęciem ustawy o in vitro - powiedziała w Sejmie (11 czerwca) Iwona Śledzińska-Katarasińska.

W Sejmie trwa debata na temat projektu ustawy dotyczącej metody in vitro. Posłowie rozpatrują poprawki, które zaproponowały komisje pracujące nad projektem ustawy o leczeniu niepłodności.

- PO od lat szukała tutaj, w Sejmie, większości dla możliwości uchwalenia takiego projektu. Od lat wiemy, że metoda in vitro, która jest w Polsce stosowana, była stosowana bez koniecznych regulacji. Nie możemy przyglądać się i godzić na absolutną wolną amerykankę - powiedziała.

Śledzińska-Katarasińska dodała, że brak regulacji oznacza liczenie na uczciwość, rzetelność klinik, centrów zajmujących się metodą. Jak podkreśliła, w większości przypadków tak jest, ale "właściwie w tej chwili, do momentu wejścia w życie tej ustawy, mogą powstawać chimery i hybrydy, może być handel i może być nie wiadomo co, mogą zdarzyć się błędy wynikające z niedopatrzenia". - Prawne uregulowanie tych kwestii jest rzeczą niezbędną - dodała posłanka.

Jej zdaniem wnioski mniejszości - których zgłoszenie zapowiadał wcześniej m.in. poseł Czesław Hoc z PiS - prowadzą do tego, by dzieci z in vitro nie było. Posłanka PO zapowiedziała, że jej klub będzie "jednolicie" głosował za przyjęciem tego projektu.

Projekt był dwukrotnie kierowany do specjalnej podkomisji. Najwięcej uwag do projektu miał wiceprzewodniczący komisji zdrowia Czesław Hoc (PiS); zgłosił on kilkadziesiąt poprawek, które zostały odrzucone. Hoc zapowiedział, że zgłosi je jako wniosek mniejszości. Poseł PiS chciał m.in. zmiany tytułu ustawy, argumentując, że in vitro nie jest metodą leczenia niepłodności. 

Podczas prac komisji nad projektem punktem spornym była również m.in. definicja zarodka, a także procedury dotyczące adopcji zarodków. 

Posłowie odrzucili także poprawki zgłoszone przez wicemarszałek Sejmu Wandę Nowicką, która chciała m.in., by in vitro było dostępne dla samotnych kobiet, bez względu na ich orientację seksualną. 

Komisja wprowadziła natomiast m.in. poprawki stanowiące, że preimplantacyjna diagnostyka genetyczna (jej stosowanie jest w myśl projektu dozwolone wyłącznie ze wskazań medycznych) jest wykonywana w medycznym laboratorium diagnostycznym. Wychodzi to naprzeciw oczekiwaniom Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych. Kolejna poprawka nakłada na osoby uczestniczące w procedurze in vitro obowiązek zachowania w tajemnicy zdobytych informacji. W szczególności chodzi o embriologów, których nie obowiązuje tajemnica lekarska. 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH