Podczas sejmowej debaty, która odbyła się we wtorek 3 marca, kluby PO i PiS dyskutowały o projekcie ustawy zmieniającej zasady wypłacania becikowego.
Jeśli wejdzie ona w życie, do końca 2011 r., aby otrzymać becikowe, wystarczy udowodnić jedną wizytę u ginekologa lub położnej w czasie ciąży.
Od 1 listopada ub.r., aby otrzymać jednorazową zapomogę z tytułu urodzenia dziecka, tzw. becikowe, oraz dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka przysługujący kobietom spełniającym określone kryteria dochodowe, trzeba udowodnić, że ciężarna była u lekarza przynajmniej raz w każdym trymestrze ciąży. Co istotne, pierwsza wizyta powinna mieć miejsce najpóźniej w 10. tygodniu.
Wprowadzenie tego wymogu spowodowało, że część kobiet, które złożyły wnioski o świadczenia rodzinne z tytułu urodzenia dziecka bez dołączonego zaświadczenia lekarskiego, nie otrzymała tych świadczeń. Powodami niedostarczenia zaświadczenia lekarskiego były niedostateczne informacje o tej konieczności lub brak możliwości skorzystania z opieki medycznej w określonym terminie.
Spowodowało to liczne protesty. Podnoszono argumenty, że w niektórych regionach Polski na wizytę u ginekologa długo się czeka oraz nie zawsze kobieta wie już w 10. tygodniu ciąży, że spodziewa się dziecka. Przypominano, że prawo nie powinno działać wstecz, dlatego wymóg ten nie powinien dotyczyć kobiet, które były w ciąży dłużej niż 10 tygodni.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w porozumieniu z Ministerstwem Zdrowia postanowiło zmienić przepisy dotyczące wypłacania „becikowego” i zawiesić kwestionowany wymóg do 31 grudnia 2011 r.
Zarówno posłowie PO, jak i PiS wyrazilli nadzieję, że resort zdrowia przeprowadzi skuteczną kampanię społeczną informującą kobiety o ważności przeprowadzania badań lekarskich w jak najwcześniejszym okresie ciąż.
Politycy Lewicy i PSL, którzy mieli przedstawić stanowiska klubów tych partii, byli nieobecni podczas debaty.
Gdy nowelizacja wejdzie w życie, kobiety, które po 1 listopada 2009 r. wystąpiły lub wystąpią o wypłatę "becikowego", będą musiały okazać jedynie zaświadczenia lekarskiego, które potwierdzi co najmniej jedną wizytę ciężarnej u ginekologa lub położnej.
„Becikowe” otrzymają też te kobiety, którym po 1 listopada 2009 r. odmówiono jego wypłaty, bo nie potrafiły udowodnić, że przebywały pod stałą opieką lekarza od 10. tygodnia ciąży. Po wejściu w życie nowych przepisów będą miały prawo ponownie ubiegać się o wypłatę pieniędzy. Od 1 stycznia 2012 r. świadczenia będą przysługiwać na dotychczasowych zasadach, z tym, że będzie można również przedstawić zaświadczenie wystawione przez położną.
Wymóg, by kobieta w ciąży była pod stałą opieką ginekologa lub położnej najpóźniej od 10. tygodnia, nie zostanie wycofany, a jedynie zawieszony na okres dwóch lat. Ministerstwo Zdrowia oraz MPiPS zamierzają wykorzystać ten czas na kampanię informacyjną w mediach i instytucjach pożytku publicznego, by przygotować kobiety do zmian w przepisach, a jednocześnie przypomnieć, jak ważne dla zdrowia matki i dziecka są wczesne i częste badania lekarskie w okresie ciąży.
Czytaj więcej: Ministerstwo Zdrowia | Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej | Platforma Obywatelska | Prawo i Sprawiedliwość | rozporządzenie w sprawie becikowego | zasady wypłaty becikowego | zaświadczenie lekarskie
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel