Powiedział również, że organizacja domaga się od władz lokalnych, by te skuteczniej informowały swoich mieszkańców o zanieczyszczeniach oraz o tym, jak się przed nimi chronić.

W opinii resortu środowiska
skarga na Polskę do instytucji zagranicznych nie rozwiąże problemu. - Wiele racjonalnych postulatów podnoszonych w dyskusji nt. smogu zostało zauważonych. Natomiast kierowanie skargi do Komisji Europejskiej na Polskę pokazuje brak dobrej woli we współdziałaniu na rzecz poprawy jakości powietrza ze strony tych organizacji" - napisał w stanowisku rzecznik Ministerstwa Środowiska.

Dodał, że w walce ze smogiem jest konieczna współpraca, a rząd pracuje nad rozwiązaniami prawnymi, które mają pomóc w walce z zanieczyszczeniami powietrza.

Podkreślił, że z zanieczyszczeniami powietrza, oprócz władz centralnych, muszą też skuteczniej walczyć samorządy. "Już dzisiaj samorządy mają wiele narzędzi do walki ze smogiem" - zauważył. Wśród nich wymienił m.in. kontrolę domowych palenisk czy dofinansowanie do wymiany tzw. kopciuchów.

Rzecznik przypomniał, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska na walkę ze smogiem przeznacza 10 mld zł. Fundusz pomaga w finansowaniu termomodernizacji budynków, rozwoju miejskich sieci ciepłowniczych czy elektromobilności.

ClientEarth krytykuje zaproponowane przez resort energii rozwiązania ws. norm jakości dla paliw stałych. Chodzi o projekt noweli ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz towarzyszące jej rozporządzenia, w tym dotyczące wymagań jakościowych dla paliw stałych. Warso-Buchanan wskazała, że projekt nowych przepisów będzie dopuszczać do obrotu detalicznego węgiel z dodatkami biomasy, węgiel brunatny czy odpady węglowe, takie jak muły.

Co jest ważniejsze?
- Czy jesteśmy gotowi stawiać zdrowie i życie Polaków na pierwszym miejscu, a nie interesy określonych grup zawodowych - pytała. Dodała, że organizacja chce współpracować z władzami, ale trzeba ustalić priorytety.

- Co jest ważniejsze - czy życie i zdrowie Polaków, czy wspieranie węgla, tej najgorszej jakości węgla? - pytała mecenas.

Nowe przepisy, jak tłumaczy resort energii, mają ograniczyć napływ niesortowanego węgla do Polski. Chodzi głownie o węgiel zza wschodniej granicy. Do listopada ub.r. do Polski sprowadzono łącznie 7,2 mln ton węgla - najwięcej, bo ponad 4,6 mln ton - z Rosji.

Przepisy mają też uporządkować rynek paliw stałych w naszym kraju i pozwolić konsumentom uzyskać informacje, jaki węgiel kupują. Producenci będą zobligowani do posiadania charakterystyki jakościowej przekazywanych do sprzedaży paliw stałych.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH