Organizacje pozarządowe ws. umieszczania osób niesamodzielnych w placówkach dla bezdomnych Obecnie w placówkach, noclegowniach i schroniskach dla osób bezdomnych mogą przebywać jedynie osoby zdolne do samoobsługi. Fot. archiwum

Organizacje pozarządowe chcą, by do placówek dla osób bezdomnych można było interwencyjnie przyjmować osoby niezdolne do samodzielnego funkcjonowania i apelują do MRPiPS o zmianę ustawy o pomocy społecznej w tej kwestii.

Obecnie - jak twierdzą organizacja pozarządowe - nie pozwala na to art. 48a ust. 5. ustawy o pomocy społecznej, w którym zastrzega się, że w placówkach, noclegowniach i schroniskach dla osób bezdomnych mogą przebywać osoby zdolne do samoobsługi, których stan zdrowia nie zagraża zdrowiu i życiu innych osób przebywających w placówce.

O zmianę tego przepisu apeluje Ogólnopolska Federacja na rzecz Rozwiązywania Problemów Bezdomności - zaapelowała zwróciła się z taką prośbą do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej.

"Prosimy o rozważenie możliwości złagodzenia zapisów art. 48a ust.5 ustawy o pomocy społecznej, poprzez dodanie zapisu mówiącego iż niesamodzielne osoby bezdomne (w szczególności te bytujące w przestrzeni publicznej i miejscach niemieszkalnych) mogły, w sytuacji, gdy wymaga tego ratowanie ich zdrowia i życia, przebywać w placówkach dla osób bezdomnych, wyłącznie na czas oczekiwania na miejsce w placówce adekwatnej do ich stanu psychofizycznego" - napisał prezes Federacji Jakub Wilczek.

Przyznał, że placówki dla osób bezdomnych nie są przygotowane organizacyjnie do długotrwałej opieki nad osobami niesamodzielnymi i nie należy umieszczać w nich np. osób po hospitalizacji, wymagających stałej opieki pielęgniarskiej.

Zwrócił jednak uwagę, że przepisy tworzą lukę, w której znajdują się osoby oczekujące na umieszczenie w placówce adekwatnej do swojego stanu, czyli domu pomocy społecznej (DPS). Podkreślił, że umieszczenie osoby potrzebującej DPS-ie to proces długotrwały i chociaż dane MRPiPS z grudnia 2015 r. mówią o niemal 1,2 tys wolnych miejscach w sieci tych domów, to w praktyce sytuacja w dużych miastach, w których osób bezdomnych jest najwięcej, wygląda dużo gorzej.

Federacja przytacza dane urzędów wojewódzkich (aktualnych na wrzesień/październik 2016 r.), które mówią o czterech wolnych miejscach w DPS-ach w Krakowie (podczas, kiedy oczekujących było 195.), dwóch wolnych miejscach w Lublinie (podczas, kiedy oczekujących było 167.), braku wolnych miejsc w Poznaniu.

"Nieoficjalnie wiadomo, że w dużych miastach czas oczekiwania na DPS wynosi nawet do dwóch lat" - podkreślił Wilczek.

Zaznaczył, że złagodzenie przepisów mogłoby mieć charakter przejściowy - do czasu, kiedy do domów pomocy społecznej będzie można przyjmować "interwencyjnie", czyli w czasie krótszym niż 24 godziny.

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej wydało w poniedziałek (23 stycznia) oświadczenie, w którym zaznaczyło, że informacje o tym, że osoby starsze i niepełnosprawne nie mogą przebywać w placówkach dla bezdomnych, nie mają potwierdzenia w obowiązujących przepisach prawa. Oznacza to - jak podkreślił resort - że ani wiek, ani niepełnosprawność nie są powodem, dla którego osoba bezdomna nie mogłaby być przyjęta do schroniska czy noclegowni.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH