Opolszczyzna: tu także brakuje specjalistów

Na Opolszczyźnie brakuje specjalistów m.in. w dziedzinie geriatrii, medycyny paliatywnej oraz patomorfologii. Są to najmniej chętnie wybierane specjalizacje, mimo iż resort zdrowia uznał je za priorytetowe i więcej płaci młodym lekarzom, którzy zamierzają podjąć kształcenie w tych kierunkach.

Z raportu firmy Sedlak and Sedlak wynika, że ciągu dekady liczba studentów na kierunkach medycznych wzrosła o 350 proc. Obecnie przekracza 133 tys. osób, podczas gdy w 2000 roku było ich 37,7 tys. Medyczny boom nie przekłada się jednak na decyzje młodych lekarzy dotyczące wyboru specjalizacji.

Andrzej Bunio, zastępca dyrektora ds. leczniczych Samodzielnego Publicznego Zespołu Szpitali Pulmonologiczno-Reumatologicznych z siedzibą w Kup - jedyny na Opolszczyźnie specjalista z geriatrii - zwraca uwagę, że to specjalizacja trudna, nieopłacalna i niewdzięczna.

- Lekarz, który ją wybierze, nie ma szans na otwarcie prywatnego gabinetu. Dla szpitali jest to również działalność deficytowa - mówi geriatra Nowej Trybunie Opolskiej.

Zgodnie z unijnymi standardami na 10 tys. mieszkańców powinny przypadać dwa łóżka geriatryczne. W Polsce powinno ich być zatem około 7,6 tys. Jest jedynie 600. Tymczasem geriatrów nie przybywa. W całym kraju kształcą się obecnie w tym kierunku tylko trzy osoby. W dodatku geriatrzy unikają zatrudnienia na oddziałach szpitalnych w obawie przed niskimi pensjami. I trudno się dziwić, skoro ordynator geriatrii może liczyć na wynagrodzenie od 2,5 do 3 tys. zł, podczas gdy w prywatnym gabinecie geriatrycznym zarobi dwa razy tyle.

Jak powiedział portalowi rynekzdrowia.pl prof. Tomasz Grodzicki, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii, największym problemem polskiej geriatrii jest niedoszacowanie.

- NFZ zdaje się nie dostrzegać, że starszy pacjent jest obarczony kilkoma schorzeniami naraz, w związku z tym wymaga zwiększonej opieki pielęgniarskiej i rehabilitacyjnej, co musi generować określone koszty - zaznaczył prof. Grodzicki.

Na Opolszczyźnie brakuje także innych specjalistów.

- W regionie mamy jedynie dwóch specjalistów w dziedzinie medycyny paliatywnej - zwraca uwagę Stanisław Łągiewka, dyrektor departamentu zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. I zauważa, że nie pomogły trzystuzłotowe dodatki dla lekarzy wybierających deficytowe specjalizacje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH