Opiniowanie projektów aktów prawnych było fikcją. Czy nowy minister to zmieni? Dla organizacji pacjentów im dłuższy czas na konsultacje, tym lepiej. W sprintach legislacyjnych są na przegranej pozycji. Fot. archiwum

W ostatnich miesiącach urzędowania Konstanty Radziwiłł wyraźnie lekceważył obowiązek uzyskiwania opinii o projektach aktów prawnych. Nie budowało to zaufania do ministra zdrowia i w ocenie części ekspertów przyczyniło się do jego odwołania. Czy nowy minister wyciągnie z tego wnioski?

Zdaniem Jerzego Gryglewicza, eksperta ds. zdrowia z Uczelni Łazarskiego, Konstanty Radziwiłł został odwołany, gdyż od wielu miesięcy jego koncepcja zmian w ochronie zdrowia nie miała żadnego poparcia w środowisku medycznym. Wiele jego działań wywoływało konflikty. Duże emocje spowodowało przyjmowanie pewnych rozwiązań bez konsultacji.

- To było działanie nieprzemyślane. Na całym świecie projekty, które nie mają poparcia środowiska medycznego, zwłaszcza lekarzy i pielęgniarek, kończą się źle. Mieliśmy bardzo duże emocje, a mało długofalowych, merytorycznych, dopracowanych pomysłów na rozwiązanie problemów w systemie ochrony zdrowia - mówi dr Gryglewicz.

Czytaj: Ekspert: odwołanie ministra Radziwiłła nie zaskoczyło

Czy nowy minister wyciągnie z tego wnioski? Pokusa, żeby iść na skróty i nie pytać innych o zdanie jest wielka. Przywiązanie do własnego pomysłu, przekonanie o jego zbawiennym znaczeniu to naturalna cecha wszystkich autorów, w tym także autorów projektów ustaw i rozporządzeń. Trzeba mieć wyrobione nawyki urzędnicze, żeby sumiennie przestrzegać obowiązku kierowania projektów nie tylko do innych ministrów i szefów urzędów państwowych, ale również do partnerów społecznych.

Liczą na dialog
Nowy szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski był wcześniej podsekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Partnerzy społeczni liczą, że autentyczny dialog prowadzony będzie w oparciu o ustawę o związkach zawodowych, regulamin pracy Rady Ministrów, zasady techniki prawodawczej opisane w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. oraz inne dokumenty regulujące kwestie terminów zgłaszania uwag do projektów.

- Nie było dialogu z ministrem Radziwiłłem. Było lekceważenie partnerów - zarówno związków zawodowych, jak i pracodawców. Nie czekano na to, co powiemy, robiono po swojemu - wspomina Andrzej Mądrala, wiceprezydent Pracodawców RP i podkreśla, że krytyczną opinię o b. ministrze wyraża z pełną odpowiedzialnością.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH