Olsztyn: szpitalom brakuje krwi do operacji

Dlatego największa placówka w Olsztynie musiała przełożyć część planowych zabiegów. Jak jednak zapewnia Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, nie ma obaw, żeby krwi zabrakło do ratowania życia - opisuje "Gazeta Wyborcza".

- Dzwoniłam właśnie do RCKiK i chciałam zrobić zapasy. Okazuje się, że nie dostaniemy żadnej grupy prócz B+ - mówiła w czwartek (7 sierpnia) Joanna Idziak-Brych, zastępca kierownika Pracowni Immunologii Transfuzjologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie.

Zdarza się, że niedostateczna ilość krwi skutkuje przekładaniem planowanych zabiegów. - Informujemy wtedy lekarza, że mamy braki i wtedy on podejmuje decyzję. Z reguły nikt się nie decyduje operować bez zabezpieczenia - dodaje Joanna Idziak-Brych. - Oczywiście w wypadkach ratowania życia dysponujemy kilkoma jednostkami, nasz bank nie jest pusty, ale trzeba pamiętać, że to jest duży szpital.

W innych lecznicach jest podobnie. Jak informuje Daria Rodziewicz, rzecznik Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie, placówka praktycznie nie posiada rezerw krwi. Wszystkie jednostki sprowadzane z RCKiK są na bieżąco podawane pacjentom.

Jak dodaje, personel na oddziałach ma świadomość trudności w pozyskiwaniu krwi w wakacje, stąd rozsądnie przewiduje terminy zabiegów.

A podczas wakacji to problem, bo zapotrzebowanie pozostaje takie samo, lecz duża część krwiodawców wyjeżdża. Dlatego jest tak ważne, by zgłaszały się osoby, które dotąd nie oddawały krwi.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH