Oficjalnie: Małecka-Libera pełnomocnikiem premiera w resorcie zdrowia Fot. archiwum

Rzecznik rządu Iwona Sulik potwierdziła, że Beata Małecka-Libera i Urszula Augustyn zostaną pełnomocniczkami premier rządu w resorcie zdrowia i edukacji.

- Premier podjęła decyzję co do dwóch osób - Beaty Małeckiej-Libery, która będzie pełnomocnikiem ds. ustawy dotyczącej zdrowia publicznego w ministerstwie zdrowia, a także Urszuli Augustyn, która będzie pełnomocnikiem ds. wdrażania ustawy o bezpieczeństwie w szkołach - powiedziała w radiowej Trójce rzeczniczka rządu.

Rzeczniczka przypomniała, że pełnomocnicy będą podlegać rządowi, ale kompetencje do ich powoływania i odwoływania należą wyłącznie do premiera.

- Te panie będą nadzorowane przez Radę Ministrów, ale jednocześnie będą współpracować z ministrami. Trudno sobie wyobrazić inną sytuację: że mamy pełnomocnika, i mamy ministra. Minister i pełnomocnik muszą współdziałać dla realizacji określonych celów - podkreśliła Sulik.

Przypomniała też, że zadania pełnomocnika określane są przez przepisy Ustawy o Radzie Ministrów. Mówią one, że pełnomocnika powołuje się do realizacji takich zadań, których powierzenie członkom rady ministrów nie jest celowe.

- A więc pełnomocnik jest tą osobą, która będzie realizowała określone zadanie. W przypadku Beaty Małeckiej-Libery zadaniem tym będzie przygotowanie, przedstawienie i przeprowadzenie przez Sejm ustawy o zdrowiu publicznym - tłumaczyła rzecznik.

Zapytana, czy tego zadania nie może zrealizować minister zdrowia - Sulik zaznaczyła, że nie ma dziś trudniejszej ustawy do przeprowadzenia, niż ustawa o zdrowiu publicznym, a próby jej stworzenia trwają od ponad 20 lat.

Dodała, że fundamenty pod ustawę przygotowała Ewa Kopacz.

- Zostawiła projekt, na którym można dalej pracować, i to jest znakomity punkt wyjścia. Bo gdyby nie było tego projektu, całą pracę trzeba by zaczynać od początku. A to by znaczyło, że czas 11 miesięcy jest zbyt krótki, by to przeprowadzić. Tam są tak silne grupy interesów, że przeprowadzenie ustawy, która jest konieczna, wymaga specjalnego nadzoru, specjalnych kompetencji, specjalnej determinacji i dużo czasu - przekonywała.

Dodała też, że podwaliny ustawy o zdrowiu publicznym istnieją, natomiast żeby przeprowadzić konsultacje i wszystkie niezbędne procedury, żeby spotykać się ze wszystkimi środowiskami, które są zainteresowane takim, a nie innym kształtem ustawy - trzeba się poświęcić wyłącznie temu.

- Beata Libera-Małecka daje gwarancję, że to zadanie zostanie wykonane - mówiła rzeczniczka.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH