Ochrona zdrowia w statystykach: zmierzamy drogą Bułgarii i Cypru... Mniej na ochronę zdrowia od nas wydawały do niedawna tylko Rumunia, Litwa, Łotwa i Cypr. Fot. Archiwum

W porównaniu z innymi państwami Unii Europejskie nie tylko przeznaczamy zdecydowanie mniej na ochronę zdrowia, ale mamy też najmniej lekarzy, i jedne z najdłuższych kolejek do specjalistów i świadczeń oraz małą liczbę absolwentów studiów medycznych.

W Polsce co roku jest to około 3,8 tys. absolwentów studiów medycznych, czyli niecałe 10 w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Mniej lekarzy od nas kształcą jedynie Bułgaria, mocno dotknięta przez kryzys Grecja oraz Luksemburg i Cypr, które w ogóle nie edukują medyków.

Choć nasze szpitale mają możliwość obsłużenia znacznej liczby pacjentów pod względem liczby łóżek, to brakuje lekarzy zdolnych ich leczyć. Pod tym względem dane są bezlitosne. Wynik 233 praktykujących lekarzy na 100 tys. mieszkańców plasuje nas na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej. Do średniej unijnej wynoszącej 356 lekarzy na 100 tys. mieszkańców nie jest nam nawet blisko.

Z tych danych wyłania się dość niepokojący obraz polskiej ochrony zdrowia. Rozwiązań tego stanu rzeczy jest kilka. W tym momencie wydaje się, że Polska zmierza drogą Bułgarii i Cypru, gdzie niedobory w publicznej ochronie zdrowia są rekompensowane leczeniem prywatnym.

Więcej: www.bankier.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH