Oceny wykazu darmowych leków dla seniorów: lista zawsze będzie dziurawa FOT. Monika/Flickr.com (CC BY-SA 2.0); zdjęcie ilustracyjne

W opublikowanym w poniedziałek (1 sierpnia) projekcie wykazu bezpłatnych leków dla osób po 75. roku życia jest 1129 preparatów i 68 substancji czynnych. O opinie dotyczące tej listy poprosiliśmy aptekarzy, przedstawicieli środowiska lekarskiego i przemysłu farmaceutycznego.

W projekcie tzw. listy "S" znalazły się przede wszystkim leki związane z leczeniem chorób wieku podeszłego. Resort szacuje, że leki umieszczone w wykazie pozwolą zaoszczędzić pacjentom ponad 310 mln zł.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł poinformował, że tworząc listę, resort skupiał się przede wszystkim na tych lekach, które obecne są dostępne z odpłatnością 30 proc.

- Lista ta będzie częścią listy leków refundowanych, a od strony formalnej - po prostu załącznikiem do wydawanego co dwa miesiące obwieszczenia ministra zdrowia w sprawie produktów refundowanych - wyjaśnił.

Zastrzegł, że projekt wykazu bezpłatnych leków dla seniorów nie jest jeszcze dokumentem ostatecznym. Zgodnie z przepisami wykaz taki musi być opublikowany do 1 września. Radziwiłł przypomniał, że po dwóch miesiącach (liczonych od 1 września) zostanie opublikowana kolejna, skorygowana lista.

Najwcześniej skutki tego wyboru poznają farmaceuci
- Projekt listy 75+ przyjmujemy z zadowoleniem. Dzięki tej inicjatywie seniorzy nie będą musieli stawać przed dramatycznym wyborem - wykupić leki, czy opłacić bieżące rachunki - uważa Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i prezes warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

Dodaje, że co prawda na razie minister przedstawił projekt dofinansowania dość wąskiej grupy leków, za to sztandarowych jeśli chodzi o stosowanie: - Zakładamy, że stopniowo będzie rozwijał projekt.

Czytaj: Rodził się w bólach, ale jest: projekt wykazu bezpłatnych leków dla seniorów

- Czy dokonano najlepszego ich wyboru? To pokaże praktyka. Najwcześniej przekonają się o tym farmaceuci. Pacjenci będą pytać nas, czy leki, które przyjmują znajdują się na liście "S". Będziemy tłumaczyć, jak je stosować również w sytuacjach, gdy lek stosowany przez daną osobę od wielu lat, zostanie zamieniony na bezpłatny znajdujący się w tym wykazie - stwierdza wiceprezes NRA.

- Tym samym znajdziemy się na pierwszej linia frontu. Mamy świadomość, że to jest duże wyzwanie, a sukces tego programu w dużej mierze będzie zależał zarówno od lekarza, jak i od farmaceuty - przyznaje Byliniak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH