OZZPiP: jeżeli MZ nie potraktuje pielęgniarek serio, wyjdziemy na ulice Pielęgniarki uważają, że resort zdrowia nie traktuje ich poważnie. Zapowiadają, że możliwy jest protest ich środowiska. Fot. Archiwum

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych ostrzega, że środowisko jest głęboko zniecierpliwione i jeśli resort zdrowia nie potraktuje pielęgniarek "na serio", już pod koniec marca może zapaść decyzja o rozpoczęciu protestu.

Szefowa OZZPiP podkreśla, że jeśli chodzi o niedobory kadrowe, sytuacja w pielęgniarstwie jest dramatyczna. Zaznacza, że u pracodawców brakuje nawet podań o pracę od pielęgniarek i jednocześnie wylicza: w ciągu najbliższych 4 lat może zabraknąć ponad 40 tys. pielęgniarek. Tymczasem co roku kształconych jest 4,5 tys., z których tylko 3,8 tys. podejmuje pracę w wyuczonym zawodzie.

Ptok w rozmowie z RMF FM przekonuje, że białemu personelowi powierza się zadania, które powinny przypadać co najmniej na dwie osoby. To sprawia, że pielęgniarkom bardzo trudno jest skutecznie i bezpiecznie zajmować się pacjentami.

Pielęgniarki sprzeciwiają się również temu, by obcinano im tzw. zembalowe - to podwyżki 4x400 zł, ale - jak przekonuje Krystyna Ptok - tylko w teorii. 1200 zł dostaje pracodawca, do pielęgniarki trafia 1 tys. zł brutto, czyli "na rękę" 700 zł.

Decyzja ws. ewentualnego protestu może zapaść już pod koniec marca br. podczas zebrania ogólnopolskiego zarządu OZZPiP. Do tego czasu rozmowy ze stroną rządową mają być kontynuowane.

Więcej: www.rmf24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH