OZZL: trzy proste prawdy o tzw. proteście stemplowym

W związku z tym, że wokół tzw. protestu stemplowego narosło wiele nieporozumień, OZZL przedstawił na swojej stronie internetowej ''kilka prostych prawd, o których warto pamiętać i które warto przypominać''.

''Tzw. protest stemplowy nie jest protestem w pełnym tego słowa znaczeniu, ale jedynym racjonalnym zachowaniem lekarzy w określonych (nieracjonalnych)  warunkach wprowadzonych niektórymi przepisami ustawy o refundacji leków z dnia 12 maja 2011 r. oraz rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 23 grudnia 2011 r. Nieracjonalność tych przepisów polega na tym, że obciążają one lekarzy obowiązkami, które są niezwykle czasochłonne, a faktycznie - niewykonalne" - pisze Krzysztof Bukiel, przewodniczący ZK OZZL. 

W oświadczeniu czytamy, że działania lekarzy polegające na tym, że przepisując recepty na leki refundowane nie odnoszą się w ogóle do sprawy refundacji, są - zdaniem OZZL - legalne. 

''Lekarze powinni określić prawo pacjenta do refundacji oraz stopień odpłatności za lek, jeżeli są w stanie to zrobić. Jeśli nie - lepiej żeby wypisali receptę bez tego, niż nie wypisali w ogóle'' - czytamy w oświadczeniu.

Związkowcy podkreślają, że lekarze biorący udział w "stemplowym proteście" nie są przeciwni ustawie refundacyjnej, jak to chcą przedstawić zwolennicy teorii, że postępowanie lekarzy jest wynikiem "spisku i lobbingu"  firm farmaceutycznych niezadowolonych z nowego prawa lekowego. Lekarze są przeciwni jedynie wąskiemu wycinkowi ustawy refundacyjnej i  rozporządzenia  ministra zdrowia w sprawie recept, tj. przepisom dotyczącym sposobu wypisywania recept na leki refundowane.

Więcej: www.ozzl.org.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH