OZZL: "pieczątkowy" protest nadal aktualny

W komunikacie opublikowanym w poniedziałek (19 grudnia) na stronie OZZL związek zaleca, aby lekarze nie rezygnowali ze stemplowania recept pieczątką o treści: "Refundacja leku do decyzji NFZ".

Zrzeszający kilkanaście tysięcy członków Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy ogłosił swoje stanowisko w tej sprawie w odpowiedzi na decyzję Naczelnej Rady Lekarskiej o zawieszeniu w piątek (16 grudnia) uchwały rekomendującej lekarzom, aby po 1 stycznia 2012 r. powstrzymywali się od orzekania o uprawnieniach pacjentów do recept refundowanych oraz od wpisywania odpłatności za leki poprzez zamieszczenie na recepcie adnotacji "Refundacja leku do decyzji NFZ".  

Według OZZL, lekarze, którzy nie zdążą zaopatrzyć się w pieczątki, powinni umieścić odpowiedni napis na recepcie lub pozostawić pola dotyczące uprawnień do refundacji (i stopnia refundacji) puste, wpisując do dokumentacji, iż "Wystawiono receptę bez orzekania o uprawnieniach do refundacji".

Jednocześnie OZZL z zadowoleniem przyjął komunikaty prezesa NFZ oraz ministra zdrowia z 16 grudnia. W pierwszym z nich zapewniono, że recepty z pieczątką będą ważne, natomiast w drugim - że aptekarze będą mogli poprawiać błędy lub uzupełniać braki na receptach dotyczące prawa pacjenta do refundacji lub stopnia refundacji leku (z wyjątkiem wskazania leku na choroby przewlekłe).

- Rekomendujemy, by lekarze powstrzymywali się od orzekania o uprawnieniach pacjentów do recept refundowanych oraz od wpisywania odpłatności za leki poprzez zamieszczenie na recepcie adnotacji: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Uważamy, że określanie uprawnień i stopnia refundacji nie jest zadaniem lekarzy. To biurokracja i marnowanie czasu, który lekarze powinni poświęcać pacjentom. Chcemy także ustrzec uczciwych lekarzy przed karami za niezawinione uchybienia - dodał szef OZZL.

Ministerstwo Zdrowia w piątek przedstawiło NRL propozycje zmian przepisów dotyczących refundacji leków. Zakładają one m.in., iż pisemne oświadczenie pacjenta będzie mogło być uznawane za dowód ubezpieczenia zdrowotnego. Powołany ma zostać zespół złożony z przedstawicieli NRL, aptekarzy i MZ. Jego zadaniem jest przedstawienie propozycji zmian przepisów w ustawie refundacyjnej, które dotyczą karania lekarzy za wypisywanie recept osobom nieuprawnionym.

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz zaznaczył, że NRL nie zrezygnuje z postulatu dotyczącego nowelizacji ustawy. W liście do lekarzy po spotkaniu z ministrem Arłukowiczem oświadczył, że jeżeli postulaty Rady nie będą uwzględniane, "protest powróci ze zdwojoną siłą, a politycy utracą resztki zaufania".

Dodał, że nadrzędny postulat NRL mówiący, że uprawnienie pacjenta do otrzymania leku refundowanego powinno być realizowane przez NFZ po wskazaniu przez lekarza na recepcie, jakiego leku pacjent potrzebuje, jest nadal aktualny.

Przepisy zaproponowane przez MZ łagodzą zapisy dotyczące odpowiedzialności lekarzy za niewłaściwą refundację leków. Zakładają także, iż pisemne oświadczenie pacjenta będzie mogło być uznawane za dowód ubezpieczenia zdrowotnego. Porozumienie MZ z NRL przewiduje, że minister zdrowia i prezes NFZ mają wydać w najbliższych dniach wspólny komunikat w tej sprawie.

MZ ma także doprecyzować, że pojęcie: "udokumentowane względy medyczne" (zapisane w ustawie refundacyjnej jako przesłanka do wypisania recepty finansowanej przez NFZ) oznacza wpis przez lekarza do dokumentacji medycznej szczegółów dotyczących choroby.

Zgodnie z ustaleniami MZ i NRL lekarze nie będą musieli prowadzić pełnej dokumentacji recept, które wystawiają dla siebie lub rodziny.

Minister zdrowia poinformował w ubiegłym tygodniu, że resort ma gotowy projekt ustawy, który wprowadzi elektroniczny centralny wykaz ubezpieczonych. Jak mówił, ma to ułatwić pracę lekarzom.

Zgodnie z ustawą refundacyjną, gdy lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o wypisanie recepty m.in. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych. Lekarz będzie ponosił odpowiedzialność finansową także w przypadku, gdy na recepcie wpisze niewłaściwy poziom refundacji leku.

Natomiast na podstawie projektu rozporządzenia MZ do ustawy refundacyjnej, od 1 stycznia lekarze będą musieli wskazywać na recepcie poziom odpłatności za dany lek: będzie to 100, 50 lub 30 proc. odpłatności. Do tej pory nie było na receptach takich danych.

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH