OZZL krytycznie w liście do premier o reformach ochrony zdrowia Według OZZL nie jest bowiem prawdą, że mechanizmy rynkowe, wprowadzone do publicznej ochrony zdrowia nie sprawdziły się. Fot. archiwum

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy w liście otwartym do premier Beaty Szydło przekonuje, że rządowe zmiany proponowane w ochronie zdrowia spowodują chaos. Według OZZL nie jest bowiem prawdą, że mechanizmy rynkowe, wprowadzone do publicznej ochrony zdrowia nie sprawdziły się.

OZZL zaznacza, że głównym problemem publicznej służby zdrowia w kraju jest głęboki niedobór środków przeznaczanych na lecznictwo w stosunku do „koszyka” świadczeń gwarantowanych.

W liście do do premier OZZL zauważa, że rząd nie przewiduje w tej kadencji zauważalnego wzrostu publicznych nakładów na lecznictwo.

"Zamiast tego proponuje zmiany organizacyjne mające na celu odejście od ekonomizacji służby zdrowia, wprowadzonej w roku 1999, czyli w istocie powrót do modelu z okresu PRL. W ocenie większości ekspertów i praktyków jest to krok fatalny, który może zniweczyć pozytywne skutki wspomnianej reformy oraz zmarnować wysiłek i dokonania pracowników służby zdrowia z ostatnich kilkunastu lat" - czytamy w liście.

Według OZZL nie jest bowiem prawdą, że mechanizmy rynkowe, wprowadzone do publicznej ochrony zdrowia nie sprawdziły się.  Jak ocenia OZZL przyniosły one takie efekty, jakich oczekiwali reformatorzy: m.in. znacznie wzrosła liczba świadczeń zdrowotnych oferowanych chorym, poprawiła się ich jakość, zmniejszyła się niegospodarność w szpitalach i poradniach.

"Jedynym elementem, który zawiódł w nowych warunkach było państwo, jako płatnik za refundowane świadczenia zdrowotne" - pisze OZZL. 

OZZL zwraca uwagę, że decydenci proponują wprowadzenie mechanizmów, które spowodują zmniejszenie podaży refundowanych świadczeń zdrowotnych, "a przez to ukrycie wstydliwego faktu niedofinansowania publicznej służby zdrowia".

Według OZZL budżetowanie szpitali spowoduje, że przestaną one zabiegać o pacjentów (każdy pacjent to dodatkowy koszt przy tym samym budżecie) i dostępność leczenia szpitalnego zmniejszy, choć brak rozliczeń "za procedurę" ukryje ten fakt.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH