O zdrowiu coraz głośniej. Politycy stawiają i na tę kartę w wyborach samorządowych

Powstrzymanie prywatyzacji szpitali, gabinety lekarskie i dentystyczne w szkołach, budowa obiecanego lata temu Szpitala Południowego w Warszawie. Z takimi m.in. hasłami pójdą do wyborów samorządowych kandydaci na prezydentów i starostów. Zapytaliśmy co o realności prezentowanych programów sądzą eksperci i jak wzajemnie oceniają je politycy największych rywalizujących partii.

Najszerzej jak dotąd "zdrowotny" program, z którym chce iść do wyborów samorządowych przedstawił Sojusz Lewicy Demokratycznej. Kandydaci na starostów i prezydentów z tej formacji mogą w nim znaleźć inspirację. SLD postuluje m.in. powstrzymanie prywatyzacji i komercjalizacji szpitali, proponuje też przekształcanie szpitali-spółek w spółki użyteczności publicznej działające na zasadzie non-profit.

Sojusz proponuje nawet, by NFZ finansował wyłącznie publiczną służbę zdrowia.To hasło mające uwieść elektorat, jest jednak szyte nieco na wyrost, bo prezydenci i starostowie nie mają wpływu na politykę Funduszu.

Od lewicy do prawicy
Ponadto Sojusz chce m.in. opieki medycznej i stomatologicznej w szkołach oraz skrócenia kolejek do konsultacji specjalistycznych w kluczowych dziedzinach opieki zdrowotnej poprzez stworzenie samorządowych programów zdrowotnych. Wśród propozycji SLD znalazł się też pomysł refundacji zabiegów in vitro w ramach samorządowych programów zdrowotnych.

Program ochrony zdrowia PO w wyborach samorządowych uosabia starająca się o reelekcję prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wśród priorytetów jej trzeciej prezydenckiej kadencji w Warszawie znalazły się: rozbudowa i modernizacja szpitali: wolskiego, bielańskiego i praskiego oraz  modernizacja przychodni. Prezydent poinformowała też, że ogłasza przetarg na budowę Szpitala Południowego.

Z kolei Jacek Sasin, kandydat PiS w wyborach prezydenta stolicy obiecuje stworzenie w każdej warszawskiej szkole gabinetu dentystycznego.

Poseł Czesław Hoc (PiS) dodaje, że partia zakłada wzrost nakładów na ochronę zdrowia i likwidację NFZ. - Pieniądze na ochronę zdrowia zostaną przekierowane z budżetu państwa do urzędów wojewódzkich, i to wojewoda będzie dysponował tymi środkami. Jego kompetencje zostaną też poszerzone o nadzór nad regionalną siecią publicznych szpitali - wyjaśnia poseł Hoc co będzie dalej, gdy po objęciu stanowisk starostów, prezydentów miast i marszałków PiS sięgnie po władzę centralną.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH