O propozycjach zmian w prawie "pielęgniarskim": rewolucji nie będzie

Zamiast kolejnej nowelizacji ustawy o samorządzie zawodowym pielęgniarek i położnych, rząd planuje nowy akt prawny, zdolny do sprostania zmianom, jakie przyniosła ostatnia dekada.

Nowych regulacji można się spodziewać także w ustawie o zawodzie pielęgniarki i położnej, trzeba bowiem dostosować przepisy do coraz popularniejszej indywidualnej praktyki pielęgniarskiej lub położniczej.

Ustawa o samorządzie pielęgniarek i położnych weszła w w życie w 1991 roku. Wraz z upływem lat dokonywano kolejnych nowelizacji. Ostatnie zmiany zostały wprowadzone w 2008 roku. Zgodnie z zapowiedziami, funkcjonowanie samorządu mają obecnie określać nowe przepisy. Czy to będzie rewolucja?

– Raczej uporządkowanie chaosu, jaki powstał po wejściu Polski do Unii Europejskiej – odpowiada w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Elżbieta Buczkowska, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

Obowiązków więcej, kompetencji mniej
Prezes Buczkowska dodaje, że projekt ustawy nie tylko zachowuje dotychczasowe zadania samorządu, ale je znacząco poszerza: NIPiP ma np. sprawować nadzór nad indywidualnymi i grupowymi praktykami pielęgniarskimi.

Zakłada się także, że na NIPiP, jako organie rejestrowym, spocznie obowiązek przechowywania dokumentacji medycznej w sytuacji zaprzestania działalności takich praktyk. Zapowiadane jest również rozszerzenie „wachlarza" kar, w tym wprowadzenie form pieniężnych do 10 tys. zł.  Takiej sumie przeciwne są pielęgniarki.

– Mamy też zastrzeżenia do wykreślenia zapisu „opiniowania i negocjowania warunków pracy i zasad wynagradzania”, zastąpionego „opiniowaniem i przyznawaniem wniosków w sprawie warunków wykonywania zawodu”. Będziemy walczyć o wspomniany zapis w sejmowej komisji zdrowia, tym bardziej, że coraz częściej mamy do czynienia z różnymi formami zatrudnienia – wyjaśnia Buczkowska.

W projekcie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej określono zasady wykonywania tych zawodów, przyjmując, że są to samodzielne zawody medyczne. Jak podkreśla Elżbieta Buczkowska, NIPiP będzie zabiegać o utrzymanie zapisu „orzekanie przez pielęgniarkę o rodzaju i zakresie świadczeń opiekuńczo-pielęgnacyjnych”.

– To właśnie pielęgniarka powinna orzekać o tym, co potrzebne jest pacjentowi: do tego przygotowuje ją system kształcenia. Co również ważne, dopisano sprawowanie opieki pielęgniarskiej, która jest o wiele szersza od opieki pielęgnacyjnej – argumentuje prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH