wSzczecinie/Rynek Zdrowia | 16-10-2019 10:10

Nowym ministrem zdrowia prof. Grodzki? Senator przyznaje, że miał propozycję w zamian za...

Senator Koalicji Obywatelskiej Tomasz Grodzki miał stanowczo odmówić "posłańcowi", który miał sprawdzić, czy polityk byłby zainteresowany partyjnym transferem, w zamian za tekę ministra zdrowia.

Prof. Tomasz Grodzki. Fot. PTWP

W magazynie reporterów Radia Plus "W rytmie wydarzeń" senator KO Tomasz Grodzki przyznał, że był sondowany, czy nie "wynająłby się" dla obozu rządzącego na ministra zdrowia. Podkreślił, że propozycja ta padła od poważnego polityka.

Jak wyjaśnił na antenie, uważa, że propozycja która padła oznacza, że program, który prezentował podobał się, i że są oczekiwania, iż będzie on wdrażany.

- Przypuszczam, że w 30 sekund dostałbym tekę ministra, gdybym taką wolę wyraził. Nie mogę więcej powiedzieć, fakt taki zaistniał i nie muszę dodawać, że uważam się za człowieka przyzwoitego, więc grzecznie odmówiłem - wyjaśnił.

Prof. Grodzki przyznał też, że to nie pierwsza propozycja, by porzucił KO dla PiS.

Przypomnijmy, że prof. Tomasz Grodzki jest chirurgiem, profesorem nauk medycznych. W 1991 roku zrobił specjalizację z chirurgii klatki piersiowej, zajmuje się także transplantologią. 

We wrześniu 2019 Małgorzata Kidawa-Błońska ogłosiła go kandydatem Koalicji Obywatelskiej na ministra zdrowia po ewentualnej wygranej w wyborach parlamentarnych zarządzonych na ten sam rok.

W wyborach w tym samym roku uzyskał senacką reelekcję, zdobywając 149 245 głosów. Był to najlepszy wynik ze wszystkich lekarzy startujących do Sejmu i Senatu z całej Polski.

Więcej: wszczecinie.pl