Nowy Targ: w proteście lekarze złożyli wypowiedzenia

11 lekarzy Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu złożyło wypowiedzenia z pracy. To niemal wszyscy pracujący na oddziałach: wewnętrznym i internistyczno-kardiologicznym. W ten sposób sprzeciwiają się planom dyrekcji połączenia tych dwóch oddziałów.

- Obawiamy się, że połączenie oddziałów będzie się wiązało ze zwolnieniami bądź przymuszeniem lekarzy do przejścia na kontrakty - powiedziała Iwona Wójciak-Majerczak, lekarka z oddziału wewnętrznego nowotarskiego szpitala.

Dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu Marek Wierzba powiedział, że połączenie oddziałów miałoby na celu poprawę warunków pracy personelu i optymalizację wykorzystania możliwości kadrowych i optymalizację procesu leczenia pacjentów. Na oddziale, który miałby powstać po fuzji, pracowałoby tyle samo lekarzy, ile obecnie czyli 15. Nie zmniejszyłaby się liczba łóżek. Stale dyżurowałoby tam co najmniej dwóch lekarzy, ale byłby jeden ordynator.

- Nie rozumiem, skąd biorą się pogłoski, że ewentualne połączenie oddziałów może źle wpłynąć na ich funkcjonowanie. Nigdy nie było mowy o zmniejszeniu liczby dyżurujących lekarzy lub pielęgniarek - zaznaczył.

Według dyrekcji zmiany nie wpłyną na bezpieczeństwo pacjentów ani na możliwości przyjmowania chorych. Dodał, że w ubiegłym roku w szpitalu doszło do połączenia dwóch innych oddziałów i to przedsięwzięcie się powiodło. Dyrektor zaznaczył też, że decyzja ws. połączenia szpitali jest zawieszona do czasu, aż będą znane szczegóły na temat zasad kontraktowania z NFZ na lata 2014-2018. - Docelowo, jeżeli przed taką koniecznością staniemy, połączenie oddziałów będzie zrealizowane - powiedział Wierzba.

Okres trzymiesięcznego wypowiedzenia 11 lekarzy upłynie z końcem lipca. Wierzba zapewnił, że po tym terminie oddziały będą funkcjonowały tak jak do tej pory, bo szpital prowadzi nabór do pracy. - W części już zawarliśmy umowy o pracę z nowymi lekarzami i jeżeli dotychczasowi lekarze nie wycofają wypowiedzeń, na ich miejsce przyjdą inni - powiedział dyrektor.

Protest lekarzy poparł Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. OZZL na swojej stronie internetowej zamieścił apel, w którym zwraca się do internistów i kardiologów o niezatrudnianie się w nowotarskim szpitalu. - Dyrekcja szuka "zewnętrznych" lekarzy, którzy pomogą dyrekcji złamać opór lekarzy dotychczas zatrudnionych na wyżej wymienionych oddziałach. Lekarze ci bowiem zwolnili się grupowo z pracy, protestując przeciwko zapowiedziom istotnego pogorszenia warunków (bezpieczeństwa!) ich pracy i bezpieczeństwa chorych - napisał w apelu OZZL.

Wierzba powiedział, że paradoksalnie apel OZZL do lekarzy, aby niezatrudniali się w szpitalu w Nowym Targu, nagłośnił sprawę i do pracy zgłosiło się więcej chętnych niż szpital potrzebuje. Wierzba zapowiedział też, że wyśle do zarządu OZZL wezwanie do zaniechania atakowania dobrego imienia i statusu szpitala w Nowym Targu i zażąda usunięcia ze strony internetowej OZZL apelu namawiającego lekarzy do niepodejmowania pracy w szpitalu. - Jeżeli mój postulat nie zostanie zrealizowany, skieruję sprawę do sądu - zapowiedział dyrektor.

W szpitalu powiatowym im. Jana Pawła II w Nowym Targu pracuje 187 lekarzy. Szpital dysponuje ok. 450 łóżkami na 11 oddziałach i zatrudnia ponad tysiąc osób. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH