Noworoczne życzenia i marzenia: oby decyzje polityków wyszły nam wszystkim na zdrowie

Sylwestrowy dzień skłania nie tylko do podsumowań, ale także planowania zamierzeń na kolejne dwanaście miesięcy. Jaki będzie 2013 rok w polskiej ochronie zdrowia? Swoimi nadziejami, marzeniami, ale także obawami dzielą z nami samorządowcy, dyrektorzy szpitali i lekarze. Poniżej fragmenty wypowiedzi z redakcyjnej sondy, która w całości ukaże na łamach styczniowego wydania miesięcznika Rynek Zdrowia.

Mieczysław Kras, starosta tarnowski:

Niczego nie żałuję, bo uratowałem szpital


Z powodu sprywatyzowania szpitala powiatowego w Tuchowie, którego właścicielem jest spółka pracownicza Centrum Zdrowia Tuchów, opozycja w radzie powiatu zapowiada, że odwoła mnie ze stanowiska starosty. Pewnie stracę stanowisko, ale nie żałuję - utrzymałem szpital, największy zakład pracy w południowej części powiatu.

Znaleziono pretekst, żeby we mnie uderzyć. Bo wcale nie chodzi o odzyskanie szpitala. Na to trzeba byłoby wydać kilka milionów złotych. Opozycja twierdzi ponadto, że jako powiat nie możemy teraz realizować zadań w zakresie ochrony zdrowia. To nieprawda - przecież szpital jest. Poza tym powiat realizuje programy zdrowotne i prowadzi pogotowie ratunkowe

Mówi się, że w kraju mamy za dużo szpitali. Nie ma przeszkód - oprócz oporów ideologicznych - by część z nich mogła funkcjonować jako szpitale niepubliczne. Jednakże w Polsce miotamy się od ściany do ściany. Albo chcielibyśmy wszystkie sprywatyzować, albo - jak w komunizmie - żadnego nie prywatyzować. Najważniejsze, żeby znaleźć złoty środek.

Ustawa o działalności leczniczej wymusza przekształcenia. Nie wiem, co zrobią starostowie, którzy nie mają pieniędzy, a będą chcieli pokryć długi szpitala, żeby nie przekształcić go w spółkę i nie narażać się przeciwnikom prywatyzacji w radzie powiatu.

Problemy będą się pogłębiały w całej ochronie zdrowia. Instrumentów będących w dyspozycji starosty, który chciałby je rozwiązywać, jest jednak niewiele. Przede wszystkim powiat nie ma pieniędzy na utrzymanie szpitala, ma za to zniszczone szpitalne mury i możliwość dokonywania zmian na stanowisku dyrektora placówki. To stanowczo za mało, jeśli chodzi o pełnienie przez powiat roli właściciela szpitala.

***

Janusz Krakowian, wicestarosta częstochowski:

Wpływy ze składek będą niższe


Sądzę, że warto byłoby w 2013 r. wrócić do pomysłu przekazania wszystkich szpitali samorządowych jednemu gestorowi - marszałkowi województwa. Byłby jeden organ założycielski, nie dochodziłoby do sztucznej konkurencji między lecznicami gminnymi, powiatowymi i marszałkowskimi.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH