Nowoczesna wzywa ministra zdrowia do podania się do dymisji - Jesteśmy zbulwersowani brakiem skuteczności pana ministra Konstantego Radziwiłła - podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie wiceprzewodniczący komisji zdrowia Marek Ruciński (Nowoczesna). Fot. Archiwum

Jesteśmy bardzo zaniepokojeni fiaskiem rozmów premier Beaty Szydło ze strajkującymi lekarzami rezydentami; jesteśmy również zbulwersowani brakiem skuteczności ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła - podkreślili w czwartek (12 października) politycy Nowoczesnej. W ich ocenie minister zdrowia powinien podać się do dymisji.

Trwający od ubiegłego poniedziałku protest został zawieszony w środę rano na czas spotkania członków Porozumienia Rezydentów z premier Beatą Szydło. Szefowa rządu poinformowała m.in., że ustawa, która ma zagwarantować zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB, jest praktycznie gotowa. Zapowiedziała też, że w 2018 r. pula na wynagrodzenia dla rezydentów i stażystów wzrośnie o 40 proc. Filip Płużański z Porozumienia Rezydentów OZZL poinformował po spotkaniu, że rozmowy z premier Szydło nie przyniosły oczekiwanych skutków. Dodał, że lekarze rezydenci wznawiają protest głodowy.

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni fiaskiem rozmów, które odbyły się wczoraj między panią premier Szydło, a strajkującymi rezydentami. Jesteśmy również zbulwersowani brakiem skuteczności pana ministra Konstantego Radziwiłła - podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie wiceprzewodniczący komisji zdrowia Marek Ruciński (Nowoczesna).

Jego zdaniem inne grupy zawodowe potrafią dociekać swoich praw.

- Dwa dni temu sekretarz stanu w ministerstwie energetyki poinformował, że wyasygnowano prawie 2,5 mld złotych dla emerytów górników, którzy w przeszłości nie otrzymali deputatów węglowych - wskazał poseł.

- Dlaczego minister Radziwiłł jest tak mało skuteczny i nie potrafi chociażby porozmawiać ze swoimi młodszymi kolegami tylko przekazuje im informacje. Ta nieskuteczność spowodowała, że rezydenci wrócili do formy najostrzejszego protestu, jaką jest głodówka - mówił Ruciński.

W jego ocenie protest rezydentów może się "niestety tylko rozszerzyć".

- Jesteśmy za tym, aby rezydenci swoje postulaty przekazywali ponownie, bo przecież nie chodzi tylko o aspekt ich wynagrodzeń, ale również głęboką reformę systemu opieki zdrowia - dodał poseł.

Według niego rząd i ministerstwo zdrowia "próbuje w sposób chaotyczny i wręcz nieprzygotowany przekazać i procedować ustawę o podstawowej opiece zdrowotnej".

- Nie ma czasu na rozmowy z rezydentami i z lekarzami, a jest czas na bałaganiarską ustawę o podstawowej opiece zdrowotnej - podkreślił.

Poseł Jarosław Lubczyk (Nowoczesna) zauważył, że "moc ministra Radziwiłła w stosunku do innych ministrów w rządzie pani premier jest nijaka".

- Minister zdrowia nie jest w stanie wynegocjować żadnych pieniędzy dla rezydentów - zaznaczył.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH