Kary przewidziane dla lekarzy i aptekarzy za błędy w receptach wynikają obecnie z ustawy refundacyjnej. Nowela, która czeka na podpis prezydenta, ma znieść kary dla lekarzy. Jednak w innych przepisach oraz umowach z NFZ są zapisy dotyczące odpowiedzialności lekarzy i aptekarzy.
Jak podkreśliła Katarzyna Strzałkowska, rzeczniczka Naczelnej Rady Lekarskiej, wejście w życie ustawy refundacyjnej wprowadziło zapisy o karaniu lekarzy na poziomie ustawy - wcześniej było to przewidziane tylko w rozporządzeniach, zarządzeniach oraz umowach na realizację świadczeń.- Kontrole NFZ dotyczące właściwego wypisywania i realizowania recept wynikają z dbania o bezpieczeństwo pacjenta, a także dyscypliny finansów publicznych - podkreśliła Magdalena Stawarska z biura prasowego NFZ. Dodała, że ustawa refundacyjna reguluje kwestie związane z odpowiedzialnością lekarzy i aptekarzy w przypadku błędów w receptach.
Obowiązująca obecnie ustawa refundacyjna przewiduje, że jeśli lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami.
Chodzi o przypadki wypisania recepty np. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych, a także niezgodnie z uprawnieniami pacjenta (art. 48 ustęp 8). Nowelizacja rządowa, którą w czwartek (19 stycznia) przyjął Senat, a w ubiegłym tygodniu uchwalił Sejm, przewiduje wykreślenie tych zapisów. Zabiegało o to środowisko lekarskie. Lekarze przekonywali, że nie mają narzędzi, aby zweryfikować ubezpieczenie pacjenta.
Obowiązująca od 1 stycznia ustawa refundacyjna przewiduje też karanie aptekarzy za realizację recept z błędami - art. 43 ust. 1 pkt 6. Chodzi o zwrot kwoty refundacji wraz z odsetkami ustawowymi, jeżeli w wyniku kontroli zostanie stwierdzone, że realizacja recepty nastąpiła z naruszeniem przepisów ustawy refundacyjnej, przepisów o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz przepisów o zawodach lekarza i lekarza dentysty, a także rozporządzenia ws. recept.
W przypadku aptekarzy, przed wejściem w życie ustawy refundacyjnej kontrole realizacji recept przez aptekarzy i ewentualne kary wynikały z ustawy z 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Obecnie obowiązuje nowe rozporządzenie ws. recept z 23 grudnia 2011 r.
Według radcy prawnego Naczelnej Rady Aptekarskiej Krzysztofa Baki "zapisany w ustawie refundacyjnej art. 43 p. 1 ust. 6 - to usankcjonowanie tego co było, a przy tym do zwrotu kwoty refundacji dodano jeszcze odsetki ustawowowe".
Wyjaśnił, że ten zapis odnosi się do wydania leku niezgodnie z trzema ustawami: o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych, o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz ust. refundacyjnej, a także aktów wykonawczych do nich, m.in. rozporządzeniem ws. recept lekarskich. Uchybienie dotyczące tego rozporządzenia przy realizacji recepty powoduje dla aptekarza karę w postaci zwrotu nienależnej refundacji.
NRA chce, aby wpisać do nowelizacji ustawy, że aptekarze byliby karani zwrotem kwoty refundacji w konkretnych przypadkach, gdy "wskutek naruszenia prawa został wydany lek dla osoby nieubezpieczonej, lekarz był nieuprawniony, lek był nieobjęty refundacją, zastosowano cenę i marżę niezgodną z ustawą lub wydano lek po upływie ważności recepty". Ponadto przed wejściem w życie ustawy apteki nie podpisywały umów z NFZ na realizację recept na leki refundowane.
Czytaj więcej: recepty na leki refundowane | protest aptekarzy | protest lekarzy | ustawa refundacyjna
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy