Nowacka: czeka nas dyskusja o aborcji - zaostrzenie kontra liberalizacja Fot. archiwum RZ (zdj. ilustracyjne)

Jesienią czeka nas dyskusja o prawach kobiet, przygotowany przez komitet "Ratujmy Kobiety" obywatelski projekt liberalizujący prawo dot. aborcji został skierowany do pierwszego czytania – poinformowała w piątek (26 sierpnia) Barbara Nowacka, jedna z inicjatorek projektu zmian.

W imieniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Ratujmy Kobiety" Nowacka zwróciła się w piątek z apelem do posłów i posłanek o merytoryczną debatę.

- Inicjatywa obywatelska "Ratujmy Kobiety" została skierowana przez Marszałka Sejmu do pierwszego czytania. To oznacza, ze jesienią w parlamencie będzie dyskusja o prawach i wolnościach kobiet, o prawie do legalnej, bezpiecznej aborcji - powiedziała Nowacka na konferencji prasowej w Warszawie. Na stronie Sejmu nie zamieszczono jeszcze druku projektu.

Zdaniem Nowackiej, dobrze się stało że w Sejmie jest, oprócz projektu liberalizującego obecne przepisy, także projekt je zaostrzający. - Dzięki temu ludzie będą widzieli skrajność tamtego projektu i normalność naszego - oceniła.

Nowacka mówiła, że środowiska zaangażowane w inicjatywę liczą, że projekt obywatelski nie zostanie odrzucony w pierwszym czytaniu. - Ze smutkiem wysłuchałam posłów i posłanek PO, którzy już zapowiedzieli, że będą głosowali przeciwko - stwierdziła.

- Chcemy zwrócić się z apelem do posłów i posłanek, którzy już dzisiaj ochoczo zapowiadają, że nie będą chcieli rozmawiać o prawach kobiet. Spróbujcie porozmawiać merytorycznie i rzeczowo. To, że macie czasami inne poglądy nie oznacza, że nie warto posłuchać innych i nie warto słuchać tego, co mówią Polki i Polacy - powiedziała.

Pytana, czy jest teraz dobry czas na wprowadzanie do debaty publicznej tematu aborcji, odparła, że zawsze jest dobry czas, by rozmawiać o prawach i wolnościach kobiet w Polsce.

- Przez wiele lat te debaty były odsuwane. Mówiono, że nie ma dobrego czasu, co powodowało, że nie mamy edukacji seksualnej, nie mamy dostępnej nowoczesnej antykoncepcji, a wiele Polek było skazanych na dramaty, często utratę zdrowia, przez działające prawo. Najwyższy czas o tym porozmawiać - powiedziała.

Pod przygotowanym przez komitet "Ratujmy Kobiety" obywatelskim projektem liberalizującym prawo dot. aborcji złożono ponad 215 tys. podpisów.

Projekt przewiduje prawo kobiety do przerwania ciąży do końca 12 tygodnia; później aborcja byłaby dopuszczalna w tych samych przypadkach, w jakich obecnie jest dozwolona, czyli gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, występuje prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża jest następstwem czynu zabronionego.

Zgodnie z projektem, przerwania ciąży dokonuje lekarz w możliwie najwcześniejszym stadium. W razie złożenia przez kobietę pisemnej zgody na przerwanie ciąży przed zakończeniem jej 12 tygodnia zabieg powinien być przeprowadzony w ciągu 72 godzin.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH