Niepełnosprawni postulują lepsze zaopatrzenie w sprzęt pomocniczy

Poprawy zaopatrzenia w sprzęt oraz środki pomocnicze dla osób niepełnosprawnych i przewlekle chorych domagają się reprezentujące ich organizacje. Według resortu zdrowia uwzględnienie wszystkich postulatów wymagałoby 2-3-krotnego wzrostu nakładów na ten cel.

Członek zarządu Małopolskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych Izydor Puścizna powiedział podczas konferencji w Warszawie, która odbyła się w poniedzialek (29 listopada), że organizacja ta postuluje zmianę zapisów, dotyczących refundacji aparatów słuchowych. Chce, by dwa aparaty przysługiwały nie tylko osobom aktywnym zawodowo i uczącym się; ale też bezrobotnym, poszukującym pracy.

Chodzi też o poszerzenie listy lekarzy, uprawnionych do zalecania aparatu słuchowego o lekarza rodzinnego, albo wprowadzenia jednego wniosku na całe życie. Obecnie refundację aparatu słuchowego można uzyskać co pięć lat.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Protetyków Słuchu Jarosław Dubczyński powiedział, że od 2008 r. spada liczba refundowanych aparatów słuchowych. W 2008 roku było ich 107 tys., w 2009 – 88 tys., natomiast według szacunków –  w tym roku ma ich być około 67 tys.

– W pierwszym półroczu tego roku było ich 36 tys., natomiast w drugim półroczu protetycy praktycznie wstrzymali pobór wniosków z wyjątkiem woj. mazowieckiego i śląskiego – alarmował.

Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Osób z NTM UroConti Maria Zdeb postulowała z kolei, by uznać nietrzymanie moczu za chorobę, tak by wszystkie dotknięte tą przypadłością osoby mogły otrzymywać refundację pieluchomajtek i to w większej ilości. Obecnie refundację taką na 60 pieluchomajtek w miesiącu otrzymują osoby nietrzymające moczu, ale tylko te, które chorują na nowotwory, są upośledzone psychicznie bądź mają wady rozwojowe.

Istotne byłoby też poszerzenie listy lekarzy, uprawnionych do wydawania zaświadczenia na pieluchomajtki o ginekologa i geriatrę.

Prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Opieki nad Chorymi ze Stomią POL-ILKO Andrzej Piwowarski zauważył, że limit, przysługujący dla chorych ze stomią (np. po operacji jelita grubego) wystarcza na zakup około 30 specjalnych worków. W Danii, Holandii, na Litwie czy w Czechach nie ma takich limitów. W związku z tym jego stowarzyszenie postulowało zwiększenie liczby refundowanych worków o 100 proc. W Polsce jest około 35 tys. chorych ze stomią.

Wiceminister zdrowia Marek Haber powiedział, że gdyby uwzględnić wszystkie postulaty osób niepełnosprawnych ilość środków finansowych na refundację sprzętu rehabilitacyjnego musiałaby wzrosnąć dwu-trzykrotnie, co jest w obecnej sytuacji nierealne. Jednak – jak podkreślił – pewne działania w tym zakresie są prowadzone.

Dyrektor departamentu polityki lekowej i farmacji Artur Fałek przekazał, że na listach refundowanych pojawił się nowy lek na nietrzymanie moczu i trwają rozmowy w sprawie umieszczenia kolejnego. W przypadku stomii przewidziano odejście od finansowania określonej ilości worków; pacjent otrzyma pieniądze, którymi sam zadysponuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH