Nadal głośno o przekazywaniu nadwyżek krwi producentom leków

Nie milkną komentarze związane z praktyką odpłatnego przekazywania nadwyżek krwi koncernom farmaceutycznym. Honorowi krwiodawcy, krytykując nowy zapis, jaki pojawił się w kwestionariuszach wypełnianych przed oddaniem krwi, zarzucają placówkom (RCKiK) komercjalizację idei krwiodawstwa.

Przed kilkoma miesiącami w kwestionariuszach wydawanych przez Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa pojawił się zapis, zgodnie z którym osoba podpisująca kartę musi wyrazić zgodę, aby pobrana krew i jej składniki zostały wydane za opłatą podmiotom leczniczym z przeznaczeniem na cele kliniczne, natomiast nadwyżki osocza - wytwórniom farmaceutycznym, jako surowiec do wytwarzania leków. Jeśli krwiodawca nie zgodzi się z zapisem, krew nie będzie od niego pobrana. O negatywnych opiniach internautów w tej sprawie informuje portal wp.pl.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia przypomina, że na początku kwietnia br. resort opublikował komunikat, w którym zaznaczono, że centra krwiodawstwa (RCKiK) mają możliwość przekazania składników krwi oddanej przez dawcę (w szczególności osocza) do przetworzenia w leki jedynie w przypadku niewykorzystania krwi lub jej składników do celów klinicznych.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że jednostki organizacyjne publicznej służby krwi (Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa) nie działają dla zysku, a leki wytwarzane z osocza, które pozostaje w nadwyżce po zabezpieczeniu potrzeb klinicznych, ratują życie i zdrowie pacjentów chorujących m.in. na hemofilię, a także pacjentów po przeszczepach, z niedoborami odporności.

Resort informuje, że krew i jej składniki wydawane są do szpitali (podmiotów leczniczych) za opłatą, po cenach ustalanych corocznie w drodze rozporządzenia ministra zdrowia. Wysokość opłat za krew i składniki krwi obliczana jest na podstawie całkowitych kosztów produkcji krwi i jej składników, związanych z pobieraniem krwi, oddzielaniem jej składników, ich przechowywaniem i wydawaniem. Jednak niezależnie od finalnego odbiorcy składników krwi, centra krwiodawstwa mają obowiązek stosować identyczne procedury zapewnienia jakości i bezpieczeństwa, w związku z powyższym ponoszą określone koszty, niezależnie od przeznaczenia tego składnika.

Z tego względu "działalność centrów krwiodawstwa nie może i nie powinna być rozpatrywana w kategoriach biznesu jako handel krwią. Jest to nieuprawniona i nieodpowiedzialna interpretacja, mogąca nie tylko przynieść niepowetowaną szkodę idei honorowego krwiodawstwa w Polsce, ale również przyczynić się do zagrożenia życia i zdrowia osób chorych (w tym chorych ciężko i przewlekle) oraz poszkodowanych w wypadkach” - dodano we wspomnianym komunikacie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH