Na wniosek opozycji Trybunał Konstytucyjny przyjrzy się ustawie refundacyjnej

We wtorek (11 grudnia) Trybunał Konstytucyjny zbada m.in., czy wprowadzenie urzędowych cen i marż leków refundowanych jest zgodne z konstytucją. Wniosek w tej sprawie złożyła grupa posłów PiS. Uważają, że przepisy refundacyjne ograniczyły dostęp pacjentów do leków.

Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2012 r., wprowadzając m.in. urzędowe ceny i marże leków refundowanych, zakaz promocji i reklamy aptek oraz stosowania zachęt, czyli np. przekazywania przez firmy farmaceutyczne darmowych leków dla szpitali. Zgodnie z ustawą Ministerstwo Zdrowia co dwa miesiące aktualizuje listę leków refundowanych w formie obwieszczenia. Ceny leków są negocjowane z firmami farmaceutycznymi.

W ocenie autorów wniosku do TK ustawa ograniczyła dostęp do leków refundowanych, a tym samym naruszyła konstytucję. Zastrzeżenia wnioskodawców dotyczą m.in. procedury obejmowania leków refundacją, ustalania cen i marż na produkty refundowane, umów zawieranych przez NFZ z aptekami i lekarzami, a także nakładania na przedsiębiorców kar administracyjnych i sankcji karnych.

Resort zdrowia uważa, że ustawa poprawiła dostęp do leków i przyczyniła się do obniżki ich cen. MZ zaznacza, że środki, które pozostały w NFZ, zostaną przeznaczone na refundację nowoczesnych medykamentów. Resort zdrowia zamierza wiosną przedstawić propozycję nowelizacji ustawy refundacyjnej, ma ona wprowadzić korektę niektórych przepisów, ale nie zmieni głównych założeń.

Jak powiedział Bolesław Piecha (PiS), przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, zastrzeżenia grupy posłów dotyczą m.in. sposobu prac nad ustawą. Dodał, że brakowało konsultacji społecznych, a głosy strony społecznej były ignorowane. - Ustawa przede wszystkim uderzyła w chorych, dziś już wiadomo, że 27 proc. pacjentów nie wykupuje leków refundowanych. Podczas prac nad ustawą podkreślano, że poprawi ona dostęp do leków, okazało się, że został on ograniczony - powiedział Piecha.

Przewodniczący komisji zdrowia podkreślił, że ustawa narzuciła producentom leków stałe ceny, a hurtownikom marże, ale nie wskazano czytelnych kryteriów ich ustalania. Dodał, że przepisy refundacyjne utrudniły funkcjonowanie małych aptek, gdyż obecnie 30-40 proc. z nich jest na skraju bankructwa.

Zgodnie z ustawą refundacyjną, dla leków finansowanych przez państwo określane są limity, do wysokości których są finansowane. Limit ceny leku jest górną granicą kwoty refundowanej. Jeżeli cena detaliczna leku jest wyższa od ustalonego limitu, pacjent dopłaca różnicę. NFZ nie może przeznaczać na refundację więcej niż 17 proc. swojego rocznego budżetu.

Ustawa wprowadziła regulację "payback"; zakłada ona, że koncerny farmaceutyczne muszą zwracać pieniądze w sytuacji, gdy zostanie przekroczony całkowity budżet NFZ na refundację. Chodzi o 50 proc. kwoty, która będzie stanowiła przekroczenie środków przewidzianych na finansowanie leków przez Fundusz.

Od 2012 roku urzędowa marża wynosi 7 proc., w 2013 - będzie to 6 proc., a od 2014 roku - 5 proc. urzędowej ceny zbytu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH