poranny.pl/Rynek Zdrowia | 27-02-2015 09:49

Na uniwersytecki SOR z katarem

Na szpitalny oddział ratunkowy Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku zgłasza się coraz więcej pacjentów z… katarem.

Około 65 proc. pacjentów z katarem zamiast skorzystać z pomocy lekarza rodzinnego lub innego specjalisty wybiera SOR. Lekarze nie odmawiają im pomocy, jednak  w pierwszej kolejności przyjmują osoby w ciężkich stanach.

Każdej doby na SOR w UDSK trafia ok. 150 dzieci. Podlaski oddziału NFZ mówi, że SOR nie jest miejscem, do którego powinni zgłaszać się pacjenci w stabilnym stanie, by wykonać szybką diagnostykę.

Pacjenci z lżejszymi dolegliwościami powinni udawać się do ambulatoriów nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. 

Więcej: www.poranny.pl