Na ograniczeniu leczenia zaćmy w Czechach stracą też polskie szpitale? Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Z powodu gigantycznych kolejek na operację zaćmy w Polsce kwitnie turystyka medyczna do Czech. Za leczenie płaci NFZ, ale podatki trafiają do czeskiego budżetu, więc Fundusz znalazł sposób, by to zjawisko ograniczyć. Problem w tym, że na nowych regulacjach mogą stracić nie tylko sami pacjenci, ale i polskie szpitale.

Koszty zabiegu rozbito na trzy kwoty: za zabieg, kwalifikacje do operacji i badanie pooperacyjne, które ma być przeprowadzone między 14. a 28. dniem po zabiegu i ma się odbyć w tej samej placówce.

Jako że tę część procedury wyceniono na blisko 500 zł, dalsze wożenie pacjentów do południowych sąsiadów może okazać się nieopłacalne, bo musieliby podróżować tam dwa razy. Do tej pory refundowana była cała kwota - 2,2 tys. zł za tzw. zwykłą zaćmę i 2,3 za tę z powikłaniami. Teraz uszczknięto z tego koszt konsultacji.

Jak mówi money.pl Marcin Biland, reprezentujący jeden z ośrodków oferujących zabiegi usunięcia zaćmy w ramach dyrektywy transgranicznej, zmiany zaszkodzą firmom, które proponują zabiegi za granicą, ale też dla placówek operujących w kraju może to oznaczać straty finansowe.

Jak uzasadnia, nie ma przecież metody na to, żeby zmusić pacjenta, by 14-28 dni po zabiegu przyszedł na kontrolę. Tymczasem jeśli pacjent nie przyjdzie, szpital nie otrzyma blisko 500 zł.

Dodaje, że "jeżeli (...) źle widzący słyszy w swojej placówce w kraju, że ma termin na 2020 r., to może i tak chcieć wykonać zabieg za granicą" - i to pomimo ewentualnych dopłat. 

Więcej: www.money.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.