NIL pisze do resortu zdrowia ws. prowadzenia list oczekujących

Samorząd lekarski liczy na rzeczową współpracę z Ministerstwem Zdrowia w sprawie zmiany przepisów dotyczących prowadzenia list oczekujących. Prezes NRL uważa, że istnieją zakresy świadczeń, w których prowadzenie list oczekujących nie jest konieczne.

Jak informuje Naczelna Izba Lekarska, prezes NRL Maciej Hamankiewicz podziękował za odpowiedź nadesłaną z Ministerstwa Zdrowia na apel Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 5 sierpnia 2015 r. w sprawie zmiany przepisów dotyczących prowadzenia list oczekujących.

Wyraził jednocześnie nadzieję, że zapowiedź Ministerstwa Zdrowia, co do przeprowadzenia szczegółowych analiz i podjęcia dyskusji dotyczącej wyodrębnienia zakresów świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, dla których tworzenie list oczekujących nie jest konieczne, nie pozostanie jedynie w sferze deklaracji.

Jak podkreśla prezes Hamankiewicz, samorząd lekarski liczy w tym zakresie na rzeczową współpracę z resort zdrowia i ponownie podkreśla, że ''istnieją zakresy świadczeń, w których prowadzenie list oczekujących nie jest konieczne dla zapewnienia równego dostępu pacjentów do świadczeń finansowanych ze środków publicznych, a służy jedynie dalszemu biurokratyzowaniu medycyny''.

Na szczególną uwagę zasługuje postulat zgłaszany przez środowisko lekarzy dentystów, którzy wyraźnie wskazują na brak rzeczowej potrzeby prowadzenia list oczekujących.

Więcej: www.nil.org.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH