NFZ nadal nie podpisał umów z lekarzami rodzinnymi

Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisał jeszcze nowych umów z lekarzami medycyny rodzinnej zrzeszonymi w Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Wiceminister zdrowia Jakub Szulc powiedział PAP, że zwrócił się do prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza o informację dotyczącą niepodpisanych kontraktów.

Porozumienie Zielonogórskie argumentuje, że brak kontraktów powoduje, iż wielu pacjentów korzystających z pomocy lekarzy rodzinnych ma kłopot z wykupieniem leków refundowanych. Trudności mają też ci chorzy, którzy otrzymali skierowanie do specjalisty. Porozumienie informuje, że za te porady chorzy muszą płacić z własnej kieszeni. 

‒ Brak umów powoduje, że nasi lekarze nie są wykazywani jako ci, którzy posiadają kontrakt z NFZ, przez co inni świadczeniodawcy opieki zdrowotnej mogą odmawiać wykonywania świadczeń dla pacjentów. Niemożliwe stają się także rozliczenia z NFZ i prowadzenie systematycznej sprawozdawczości ‒ powiedział Polskiej Agencji Prasowej prezes PZ, Krzysztof Radkiewicz. Dodał, że PZ skierowało w tej sprawie pismo do minister zdrowia Ewy Kopacz. 

‒ Apelujemy do minister zdrowia o interwencje w tej sprawie ‒ powiedział prezes PZ Jacek Krajewski. Dodał, że od początku roku lekarze należący do Federacji, przyjmują pacjentów zgodnie z porozumieniem z NFZ i MZ z 22 grudnia ubiegłego roku. 

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc powiedział PAP, że zwrócił się do prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza o informację dotyczącą niepodpisanych kontraktów.

‒ Odpowiedź powinna przyjść jeszcze dzisiaj ‒ powiedział rozmawiając z dziennikarzami w piątek (14 stycznia).

‒ Chociaż nie wszędzie udało się podpisać kontrakty, to trzeba mieć na uwadze, że negocjacje z Porozumieniem Zielonogórskim odbywały się pod koniec roku ‒ zaznaczył.

‒ Mam nadzieję, że w ciągu kilku dni problem niepodpisanych kontraktów zostanie rozwiązany ‒ dodał.

Początkowo lekarze z PZ w negocjacjach z MZ i NFZ domagali się wzrostu stawki kapitacyjnej za świadczenia w ramach podstawowej opieki zdrowotnej o 72 grosze (wynosi ona 8 zł). NFZ informował, że na podwyżkę nie ma środków. Argumentem za podniesieniem stawki, jaki przedstawiali podczas rozmów lekarze, były zmiany w sprawozdawczości. 

21 grudnia na wniosek Porozumienia Zielonogórskiego doszło do spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Po spotkaniu z Tuskiem PZ odstąpiło od postulatu natychmiastowego wzrostu stawki kapitacyjnej. 22 grudnia MZ zgodnie, z wnioskiem Federacji, zgodziło się usunąć z umów z lekarzami rodzinnymi zapis dotyczący sprawozdawczości. 

Niepodpisanie do końca grudnia kontraktów oznaczałoby, że od nowego roku pacjenci nie mogliby korzystać z porad w gabinetach 14 tys. lekarzy rodzinnych w ramach ubezpieczenia w NFZ. 

Przypomnujmy, że Porozumienie Zielonogórskie, to federacja związków pracodawców ochrony zdrowia, głównie działających w podstawowej opiece zdrowotnej. Po raz pierwszy jesienią 2003 roku zecydowanie sprzeciwili się warunkom kontraktów na świadczenie usług zdrowotnych zaproponowanym przez NFZ. Na początku 2004 r. gabinety lekarzy zrzeszonych w PZ były zamknięte. 

Obecnie do Porozumienia należą świadczeniodawcy z prawie wszystkich województw – ponad 14 tys. lekarzy.

Wyjątkiem jest Zachodniopomorskie. PZ deklaruje, że jego celem jest obrona interesów świadczeniodawców i ich pacjentów oraz reprezentowanie środowiska lekarzy wobec dysponentów środków publicznych i niepublicznych przeznaczonych na ochronę zdrowia: NFZ, Ministerstwa Zdrowia, władz i administracji państwowej, samorządów terytorialnych oraz związków zawodowych pracowników. 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH