N i PO zapowiadają nowe projekty ws. aborcji Fot. archiwum

Po odrzuceniu projektu "Ratujmy Kobiety 2017" Nowoczesna zapowiada nowy projekt ustawy w sprawie aborcji, a Platforma deklaruje prace nad propozycją dot. m.in. antykoncepcji i edukacji seksualnej. Opozycja ma problemy z wiarygodnością - ocenia PiS.

W środę (10 stycznia) Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt komitetu "Ratujmy kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów dot. aborcji. Propozycja zakładała m.in. prawo do przerywania ciąży na żądanie kobiety do końca 12. tygodnia. Do dalszych prac w komisji trafił natomiast projekt Komitetu Obywatelskiego #ZatrzymajAborcję, który zaostrza przepisy, eliminując możliwość legalnego przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

By do prac w komisji trafił także projekt "Ratujmy kobiety 2017" zabrakło 9 głosów. W głosowaniu w tej sprawie nie wzięło udziału 10 posłów Nowoczesnej. Troje posłów PO głosowało przeciw skierowaniu projektu do komisji. Innych siedemnastu posłów Platformy nie uczestniczyło w środowym głosowaniu. Wśród przeciwników odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu było natomiast 58 posłów klubu PiS.

Sprawę komentowali w niedzielę politycy dyskutujący w studiach TVP i TVN24.

Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński ocenił w TVN24, że "jeżeli powstał jakiś błąd, to zawsze jest okazja do tego, żeby go naprawić". - Jest projekt Joanny Schmidt i posłanek Nowoczesnej, który jest znacznie lepszy od tego, który niestety nie trafił do komisji - zapowiedział. Według Zembaczyńskiego, Nowoczesna rozważa możliwość zgłoszenia projektu razem z projektem "Ratujmy Kobiety 2017" do komisji. - Po to mamy w przyszłym tygodniu zarząd, po to mamy klub, żeby na to jednoznacznie odpowiedzieć - wyjaśnił.

Z kolei według Bartosza Arłukowicza (PO), środowe głosowanie "może było potrzebne" opozycji, żeby się "wreszcie otrząsnęła". -"Najgorszym" jednak - zdaniem posła PO - efektem tego głosowania jest przekazanie do dalszych prac sejmowych projektu, który "zaostrza" przepisy aborcyjne. Dopytywany w TVN24, czy Platforma też bierze udział w przygotowywaniu nowych projektów ws. aborcji odparł: "osobiście pracuję w grupie między Nowoczesną i PO, w której tworzymy projekt ustawy zwiększającej dostępność do antykoncepcji, do antykoncepcji seksualnej, edukacji seksualnej".

W ocenie wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego (PiS), "opozycja ma problem z fundamentalną kwestią, jaką jest wiarygodność", bo najpierw mówi o "walce o prawa kobiet", a potem "niektórzy posłowie zasypiają i nie przychodzą na głosowanie". 

Jaki zaznaczył, że projekt #ZatrzymajAborcję, który trafił do dalszych prac w komisji, "usuwa tylko jedną przesłankę, mianowicie eugeniczną". - Ktoś musi być głosem tych osób, które są słabsze, które nie potrafią jeszcze mówić, które nie potrafią się bronić - przekonywał.

Poseł PSL Piotr Zgorzelski mówił w TVN24, że "wielkim problemem opozycji liberalnej jest to, że nie potrafi zrealizować wzbudzonych wcześniej nadziei w swoim elektoracie".

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH