Mucha: prezydent nie wyklucza, że zaangażuje się w spór między rządem a rezydentami "Prezydent Andrzej Duda nie wyklucza, że zaangażuje się w spór między rządem a lekarzami rezydentami". Fot. strona Prezydenta RP

Prezydent Andrzej Duda nie wyklucza, że zaangażuje się w spór między rządem a lekarzami rezydentami, natomiast liczy na to, że uda się osiągnąć porozumienie - powiedział w Poznaniu zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. - Pan prezydent ten spór oczywiście monitoruje - dodał.

- Prezydent Andrzej Duda nie wyklucza tego, że może na pewnym etapie się zaangażować, natomiast liczy na to, że uda się osiągnąć porozumienie - zaznaczył w poniedziałek (16 października) Paweł Mucha.

Jego zdaniem kwestia osiągnięcia porozumienia to przede wszystkim kompetencja polskiego rządu i Ministerstwa Zdrowia.

- Prezydent liczy na to, że ta dyskusja, która będzie prowadzona na forum rządowym, przedstawicieli rządu z lekarzami rezydentami, doprowadzi do wypracowania pewnego kompromisu - podkreślił wiceszef Kancelarii.

Zaznaczył jednak, że problematyka ochrony zdrowia, niejako przy okazji protestu rezydentów, powinna być rozpatrywana szerzej, "w kontekście w ogóle sytuacji zawodów medycznych".

- Takim forum do współdziałania czy rozmowy można wskazywać Radę Dialogu Społecznego. Można także widzieć jeszcze wiele elementów, które są do wykorzystania, jeśli chodzi o współdziałanie - podkreślił Mucha.

Jak dodał, w odniesieniu do głównego postulatu rezydentów, czyli zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia w Polsce, "przede wszystkim jest to kwestia aktywności polskiego rządu".

Minister Mucha pytany przez dziennikarzy, czy on sam osobiście popiera postulaty lekarzy, odpowiedział, że popiera "kwestię rozsądnej refleksji na temat w ogóle problemów służby zdrowia".

- Nie ulega też wątpliwości, że lekarze rezydenci mają rację, i to popiera prezydent Rzeczpospolitej, co do kwestii wzrostu nakładów, jeżeli chodzi o perspektywę także wielkości PKB i dochodzenia do wielkości 6 proc. - to bardzo wyraźnie jest wskazywane - dodał minister.

- Ale trzeba zwrócić uwagę, że to jest sytuacja nie tylko lekarzy rezydentów, ale także dyskusji różnych zawodów, które dzisiaj są zaangażowane w sprawy służby zdrowia. Także z perspektywy sanitariuszy, pielęgniarek, położnych, lekarzy, którzy już mają specjalizację. Czyli ta dyskusja musi być dyskusją racjonalną. Ona musi dotyczyć tych spraw w kontekście zabezpieczenia także obywateli i uwzględnienia słusznych interesów podnoszonych przez protestujących - dodał Mucha.

Lekarze rezydenci protestują od 2 października; część z nich prowadzi protest głodowy w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. W poniedziałek poinformowali, że domagają się wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w 2021 r. oraz powołania zespołu, który zająłby się analizą i renegocjacją zapisów ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia. Obecnie domagają się natychmiastowego podwyższenia swoich wynagrodzeń do 1,05 średniej krajowej.

W poniedziałek (16 października) Porozumienie Zawodów Medycznych poinformowało także, że przejmuje protest głodowy rezydentów i przekształca w protest głodowy PZM w całym kraju. PZM tworzy kilkanaście związków i organizacji zrzeszających pracowników służby zdrowia. 

Anna Jowsa - PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH