Moda na wizyty u ginekologa ustrzeże przed rakiem szyjki macicy?

Polska Koalicja na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy chce zapoczątkować modę na chodzenie do ginekologa - jest nadzieja, że dzięki temu więcej kobiet będzie wykonywać badania cytologicznie, pozwalające na wczesne wykrycie choroby.

Koalicja RSM rozpoczęła prace nad projektem zmian, które w 2020 r. mają doprowadzić do zmniejszenia o połowę zachorowalności i umieralności na raka szyjki macicy, jednego z najgroźniejszych nowotworów złośliwych.

Wykonywane raz na trzy lata badania cytologiczne mają w tym projekcie kluczowe znacznie. Jednak na razie tylko 20 proc. objętych programem profilaktycznym kobiet przychodzi na bezpłatną cytologię. Nie wiadomo ile pań wykonuje te badania prywatnie, a ile w ogóle nie chodzi do ginekologa, wiadomo natomiast, że rak szyjki macicy wciąż wykrywany jest zbyt późno.

Barierą utrudniającą wizytę u ginekologa jest dla wielu kobiet wstyd. Dodatkowo pacjentki z małych miasteczek i wsi mają znacznie utrudniony dostęp do cytologii. Rozwiązaniem mogłoby być dopuszczenie do badań pielęgniarek i położnych, które i tak często wykonują je zamiast lekarzy, problemem jest jednak brak kontraktów pielęgniarskich na te usługi. Innym sposobem jest dostęp do badań cytologicznych w tzw. cytobusach, które mogą docierać do najmniejszych miejscowości, zachęcając kobiety do badań.

Prof. Ryszard Poręba, Prezes Polskiego Towarowa Ginekologicznego dodaje, że konieczna jest też  edukacją społeczeństwa oraz dyscyplinowanie lekarzy, którzy nie zawsze przypominają pacjentkom o konieczności wykonania cytologii. 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH