Miller: nie rozważaliśmy kwestii odwołania Arłukowicza

Rzecznik Sojuszu Dariusz Joński zapowiedział, że jeśli minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie poprze pomysłów SLD dotyczących zmian w ustawie refundacyjnej, to posłowie tej partii poprą wniosek PiS o jego odwołanie.

Szef SLD Leszek Miller nie chciał jednoznacznie zadeklarować, jak jego klub będzie głosował w sprawie odwołania Arłukowicza.

- Nie rozważaliśmy jeszcze tej kwestii, nie znamy treści i uzasadnienia wniosku PiS. Uważam, że minister Arłukowicz powinien najpierw naprawić system, który sprawia tyle udręk pacjentom, zrobić porządek, przeprosić pacjentów za wszystkie kłopoty, a potem ewentualnie złożyć dymisję. Teraz zamiana jednego Arłukowicza na innego Kowalskiego nic nie da - ocenił Miller w rozmowie z PAP.

We wtorek o sytuacji w służbie zdrowia rozmawiali w Sejmie szefowie rad wojewódzkich SLD.

Joński powiedział na konferencji prasowej, że "zagrożone jest bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów". Podkreślił, że chodzi nie tylko o problemy związane z ustawą refundacyjną, ale także z kontraktowaniem przez NFZ usług medycznych.

Jak już informowaliśmy, politycy SLD zwrócili się we wtorek (3 stycznia) do premiera Donalda Tuska z apelem o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza w związku z problemami przy zawieraniu kontraktów, które Fundusz miał do końca ubiegłego roku podpisać ze szpitalami i przychodniami publicznymi.

Według szefa podkarpackich struktur SLD Tomasza Kamińskiego większość szpitali w Polsce do tej pory nie zakontraktowała wszystkich usług medycznych, które chciała kontraktować.

- Samorządy, które są organami założycielskim, przez ostatnie lata zainwestowały bardzo duże środki w szpitale. W bardzo wielu miejscach kontraktacja nie jest zakończona. To wynika z tego, że procedury były przygotowane za późno. W obszarze NFZ również jest ogromny bałagan. NFZ, który w swoim założeniu miał dbać o pacjenta, stał się państwem w państwie - ocenił Kamiński.

Lider śląskiego SLD Zbyszek Zaborowski dodał, że wielu dyrektorów szpitali nie zaakceptowało zaproponowanych im przez Fundusz kontraktów. Tak - według niego - stało się m.in. w szpitalu miejskim w Sosnowcu i szpitalu wojewódzkim w Tychach.

Dlatego też politycy SLD oczekują, że za "bałagan w obszarze kontraktacji" odpowie prezes NFZ.

Według Jońskiego, w sprawie kontraktowania usług medycznych, jeszcze w lutym ubiegłego roku Bartosz Arłukowicz (wówczas poseł SLD) zwracał się z interpelacją do ówczesnej szefowej resortu zdrowia Ewy Kopacz.

- Alarmował, że cena nie powinna decydować o podpisywanych kontraktach. Taką samą interpelację złożymy w najbliższych dniach, bo będziemy się chcieli dowiedzieć, co pan minister Bartosz Arłukowicz w tej sprawie zrobił - zaznaczył rzecznik SLD.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH