Marszałek Senatu: gwałtowne zwiększenie finansowania służby zdrowia niemożliwe Gwałtowne zwiększenie nakładów na służbę zdrowia jest niemożliwe, to oznaczałoby zrujnowanie budżetu - uważa marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Fot. Archiwum

Nie możemy sobie pozwolić na gwałtowne zwiększenie finansowania służby zdrowia; mam nadzieję, że mimo wszystko lekarze nie odejdą od łóżek pacjentów - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Ocenił też, że jest za wcześnie na mediacje z udziałem prezydenta.

Lekarze rezydenci protestują od 2 października; część z nich prowadzi protest głodowy w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie. W sobotę ich przedstawiciele złożyli w kancelarii premiera pismo, w którym przedstawili swoje postulaty.

W poniedziałek (16 października) w Warszawie przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych spotkali się, by rozmawiać o sytuacji w związku z trwającym protestem rezydentów; po spotkaniu zapowiedziano rozszerzenie protestu rezydentów na inne zawody medyczne.

Marszałek Senatu powiedział we wtorek (17 października), że jego zdaniem solidarność zawodowa środowisk medycznych "powinna być przede wszystkim rozumiana przez pryzmat dobra pacjenta, jako, przede wszystkim, solidarność z pacjentem".

- Mam nadzieję, że nie dojdzie do takiej sytuacji, że pielęgniarki i lekarze odejdą od łóżek pacjentów. Sam byłem lekarzem i wiem, że są różne sytuacje, ale zdrowie, życie i bezpieczeństwo pacjentów, także poczucie bezpieczeństwa obywateli są naszym najwyższym wyzwaniem i absolutnie nie może dojść do zagrożeń dla pacjentów - podkreślił Karczewski.

Jak ocenił, protesty w służbie zdrowia "faktycznie eskalują".

- Rząd Beaty Szydło oraz minister zdrowia Konstanty Radziwiłł mają naprawdę dużo do zaoferowania. Właściwie to rezydenci domagają się tego, co chcemy wprowadzić i co będzie wprowadzane. Jest jedynie różnica w tempie wprowadzania tych zmian - powiedział Karczewski.

- Gwałtowne zwiększenie nakładów na służbę zdrowia jest niemożliwe, to oznaczałoby zrujnowanie budżetu. Odpowiedzialni politycy nie mogą sobie pozwolić na punktowe zwiększenie wynagradzania lekarzy rezydentów bez spojrzenia całościowego na zarobki pozostałych pracowników w służbie zdrowia - mówił marszałek Senatu.

Zaznaczył, że rozmawiał z premier Beatą Szydło, ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem i wicepremierem, ministrem finansów i rozwoju Mateuszem Morawieckim na temat zwiększenia finansowania w służbie zdrowia i usłyszał, że i bez protestów planowane było stopniowe zwiększanie nakładów. Marszałek przypomniał, że minister zdrowia złożył projekt ustawy o zwiększeniu finansowania służby zdrowia do poziomu 6 proc. PKB do 2025 r.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH