M.T.: – Narodowy Fundusz Zdrowia, który jest postrzegany przez pacjentów, jako źródło kłopotów jest też w trudnej sytuacji, należy zrozumieć, że może dzielić taką ilość środków finansowych jaką ma. Myślę, że nie wynika to ze złej woli urzędników, tylko z tego, żeby chronić Fundusz przed zaciąganiem zobowiązań finansowych. Natomiast te rzeczy, które zasiały niepokój, zgadzam się z panem, że nie powinny się zdarzyć. W związku z tym – nie chcę ujawniać kuchni ministerstwa czy rządu – ale podjęliśmy stosowne kroki, aby w przyszłości minister zdrowia nie był zaskakiwany działaniami, co do których nawet nie miał wiedzy, że mogą się zdarzyć.
PAP: – Jest Pan odpowiedzialny za politykę lekową państwa, na jaki konkret pacjenci mogą liczyć w najbliższym czasie w tej sferze?
M.T.: – Pracujemy w tej chwili nad nową listą leków refundowanych. Negocjujemy z firmami farmaceutycznymi, bo zależy nam na tym, żeby uzyskiwać obniżki cen leków, co nam pozwoli wprowadzać na listy leków refundowanych nowe preparaty, na które czekają pacjenci. Nie tylko leki generyczne, ale także innowacyjne. Lista będzie przygotowana w tym półroczu.
Czytaj więcej: refundacja | lista refundacyjna | Refundacja leków | Marek Twardowski | aparatura medyczna | chemioterapia niestandardowa
Warszawa: prezydent w klinice stresu bojowego