Manifestacja rodziców dzieci niepełnosprawnych przed kancelarią premiera

Kilkudziesięciu rodziców wraz ze swymi niepełnosprawnymi dziećmi demonstruje we wtorek (4 czerwca) przed kancelarią premiera. Domagają się m.in. uzawodowienia ich pracy jako opiekunów i podniesienia świadczeń. Zamierzają przekazać list otwarty w tej sprawie do premiera.

Głównym organizatorem manifestacji jest stowarzyszenie "Mam przyszłość" skupiające rodziców dzieci niepełnosprawnych. Do Warszawy przyjechali rodzice z całej Polski m.in. z Bydgoszczy i Torunia. Rodzice uczestniczą w manifestacji ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi, w większości na wózkach.

W liście do premiera rodzice żądają uznania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem za pracę, realnego wzrostu wysokości otrzymywanych świadczeń, tak, by pozwalały one zaspokoić potrzeby rodziny i osoby niepełnosprawnej, podwyższenia kwoty renty socjalnej i zasiłku pielęgnacyjnego.

"W przypadku braku możliwości spełnienia naszych żądań prosimy o eutanazję dla nas i naszych dzieci" - napisano w liście. Przed kancelarią rozdawane są też oświadczenia woli wyrażające zgodę na eutanazję.

Demonstracja zapowiadana jest na kilka godzin, jej uczestnicy zamierzają też przejść pod Sejm.

Demonstrujący mają ze sobą transparenty z napisami: "Nie chcemy umierać w DPS. Chcemy żyć w domu", "Nie oddamy bliskich do DPS, bo ich kochamy", "Chcąc się chorym opiekować musimy głodować". Trzymają też zdjęcia premiera Donalda Tuska z podpisem: Niepełnosprawni i ich opiekunowie nie męczcie mnie więcej i umierajcie wreszcie. Mają też koszulki z napisem: "Niepełnosprawne dzieci w Polsce głodują".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH