Małopolskie: aptekarze proszą o dowód ubezpieczenia lub odsyłają do lekarzy

W Małopolsce pacjenci, którzy w poniedziałek (2 stycznia) próbowali zrealizować recepty z pieczątką "Refundacja leku do decyzji NFZ" byli proszeni przez aptekarzy o przedstawienie dowodu ubezpieczenia lub odsyłani z powrotem do lekarza.

- NFZ zapewnia, że refundacja recept z pieczątką będzie zagwarantowana. Ale w tym momencie nie możemy jako aptekarze brać odpowiedzialności za odpłatność leku. To nie my powinniśmy o tym decydować, bo jest to niezgodne z ustawą refundacyjną. Recepta ma spełniać określone wymogi - wyjaśnia prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie  Barbara Jękot. Dodaje, że od rana dzwonią do izby aptekarze pytający co mają robić w tej sytuacji.

- Sugerujemy pacjentom wykupienie leku za 100 proc. lub powrót do lekarza - mówi Barbara Jękot.

W Małopolsce umowy z NFZ podpisały wszystkie apteki i punkty apteczne - w sumie 1225 placówek.

- Na wprowadzeniu nowej listy refundacyjnej apteki już straciły, bo większość leków, które miały u siebie na półkach, potaniało. Lista ma być aktualizowana obwieszczeniem co dwa miesiące, a to może doprowadzić do tego, że farmaceuci będą się bali sprzedawać leki refundowane i za każdym razem zastanowią się, ile opakowań zamówić, żeby jak najmniej stracić - zaznacza prezes Jękot.

Po południu Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ zamieścił na swojej stronie internetowej komunikat, w którym przypominał, że apteka mając z NFZ umowę na realizację recept refundowanych nie może odmówić realizacji takiej recepty z powodu braku informacji o stopniu odpłatności lub identyfikatora oddziału NFZ. Poinformowano, że w przypadku braku na recepcie informacji o odpłatności apteka powinna wydać lek występujący w jednej odpłatności, stosując ją, a w przypadku leku występującego w kilku odpłatnościach - za najwyższą odpłatnością określoną w wykazie.

W komunikacie NFZ napisano także, że pacjent jest zobowiązany przedstawić dokument potwierdzający prawo do świadczeń. Jeśli go nie ma, może złożyć na piśmie oświadczenie, które powinno zawierać: imię i nazwisko, datę urodzenia, PESEL, nazwę instytucji, która zgłosiła pacjenta do ubezpieczenia, nazwę oddziału wojewódzkiego, do którego pacjent został zgłoszony. Dokument potwierdzający prawo do świadczeń może złożyć później.

Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie prof. Andrzeja Matyja przypomina, że pieczątki "Refundacja leku do decyzji NFZ" w Małopolsce pobrało do tej pory ponad 5 tys. Lekarzy.

- Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie popiera protest. Uważamy, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, który 16 grudnia obiecywał zmiany w ustawie refundacyjnej i rozporządzeniu dotyczącym recept, a 30 grudnia podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia twierdził, że będzie tej ustawy bronił jak lew - powiedział prof. Matyja.

- Wprowadzanie nowej ustawy refundacyjnej w taki sposób jak obecnie, uważamy za próbę zrzucenia odpowiedzialności za bałagan urzędniczy na lekarzy. Chcemy pomagać pacjentom i pracować normalnie - dodał Matyja.

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH