Małecka-Libera: ustawa o zdrowiu publicznym szansą na poprawę zdrowia Polaków Ustawa i NPZ mają doprowadzić m.in. do zatrzymania wzrostu liczby przypadków otyłości i cukrzycy do 2025 r., Fot. archiwum RZ

Ustawa o zdrowiu publicznym i Narodowy Program Zdrowia dają szansę na poprawę wskaźników dot. stanu zdrowia i przedwczesnej umieralności, które wciąż są w Polsce gorsze niż w krajach zachodniej Europy - przekonuje wiceminister zdrowia Beata Małecka-Libera.

Rząd - jak pisaliśmy - przyjął projekt ustawy o zdrowiu publicznym we wtorek, w środę (8 lipca) Małecka-Libera spotkała się z dziennikarzami.

Jak powiedziała, w Polsce jest ponad 3 tysiące programów zdrowotnych ustanawianych przez gminy (tych jest w kraju 2497). Mimo to wskaźniki dotyczące stanu zdrowia Polaków, zachorowalności na choroby cywilizacyjne i przedwczesnej umieralności nie zmieniły się i są znacznie gorsze niż w krajach zachodniej Europy.

Podała, że co roku w Polsce umiera 90 tys. osób z powodu chorób odtytoniowych i kolejne 5 tys. z powodu biernego palenia. Około 50 tys. osób umiera przedwcześnie - w wieku 39-69 lat. Ponadto szacuje się, że do 2030 r. liczba zawałów wzrośnie o 40 proc., a zachorowalność na choroby sercowo-naczyniowe o 50 proc. O 400 tys. rocznie zwiększy się zwiększy się liczba hospitalizacji.

Podkreśliła, że zły stan zdrowia Polaków przekłada się na konkretne koszty dla państwa. Według danych za 2011 r. koszt leczenia chorób sercowo-naczyniowych wyniósł 41,9 mld zł, a otyłości - 3,5 mld zł.

Wraz z pogarszaniem się wskaźników zdrowotności koszty te będą rosnąć, dlatego - jak zaznaczyła - już dziś należy inwestować w utrzymanie dobrego stanu zdrowia Polaków i temu właśnie ma służyć ustawa o zdrowiu publicznym.

Jak wyjaśniła, dzięki niej możliwa będzie koordynacja działań wszystkich ministerstw w zakresie zdrowia publicznego, a także współpraca z samorządami. Przewidziano w niej także możliwość zawierania porozumień między NFZ a samorządami, co dotychczas nie było możliwe.

Małecka-Libera przypomniała, że podobne rozwiązania dotyczące stanu całej populacji obowiązują w innych krajach i przynoszą pozytywne efekty.

Jako przykład podała program profilaktyczny wprowadzony 40 lat temu w Finlandii. Od tego czasu wskaźnik umieralności mężczyzn na choroby serca spadł w tym kraju o ponad 50 proc. Czas życia w zdrowiu wydłużył się zaś o 10 lat.

Pytana o to, dlaczego w ostatecznej wersji projektu ustawy zrezygnowano z utworzenia celowego funduszu państwowego, z którego - według projektu wyjściowego - miały być finansowane zadania zdrowia publicznego, wiceminister przyznała, że nie zgodził się na to minister finansów. Także z tego powodu maksymalny poziom wydatków państwa na realizację ustawy został ograniczony z 274 do 140 mln zł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH