MZ: wstrzymanie planowych przyjęć w szpitalach incydentalne

Wiceminister zdrowia Krzysztof Chlebus ocenił na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia, że ostatnie sytuacje wstrzymania planowych przyjęć do szpitali były incydentalne i nie zagrażały zdrowiu pacjentów. Według posłów opozycji to wyraz zapaści w służbie zdrowia.

Chlebus przedstawił w czwartek (13 grudnia) posłom informację na temat "wstrzymania w listopadzie i grudniu br. planowanych przyjęć do placówek medycznych, ze szczególnym uwzględnieniem instytutów, klinik i szpitali pediatrycznych".

- Sytuacje wstrzymań planowych przyjęć były incydentalne - przekonywał wiceminister i dodał, że dotyczyło to tylko planowych przyjęć, zaś wykonywane były pilne przyjęcia, a sytuacje te nie zagrażały zdrowiu pacjentów. Jak poinformował, wstrzymanie planowych przyjęć dotyczyło tylko niektórych placówek w sześciu oddziałach wojewódzkich NFZ. - Dotyczy to końca roku i niewielkiej grupy pacjentów oraz tylko części oddziałów - powiedział.

Posłanka Jolanta Szczypińska (PiS) podkreśliła, że wiceminister mówi o incydentalnych przypadkach, tymczasem - jak oceniła - w systemie ochrony zdrowia "jest katastrofalna sytuacja i chaos". Przypomniała, że minister zdrowia wyrzucił z pracy dyrektora Instytutu Reumatologii w Warszawie Andrzeja Włodarczyka po tym, jak zapowiedział on wstrzymanie planowych przyjęć z powodu fatalnej sytuacji finansowej tej placówki, więc dyrektorzy pozostałych placówek "zostali zastraszeni, aby nie mówić o problemach". 

Anna Zalewska (PiS) zwróciła uwagę, że po raz kolejny z komisją zdrowia spotyka się nie sam minister, ale jego zastępca. - To nie jest tak, że tylko kilku pacjentów nie zostało przyjętych - przekonywała i dodała, że resort zdrowia "skutecznie spacyfikował środowisko i dyrektorzy szpitali nie wypowiadają się". 

Czesław Hoc (PiS) pytał, co dobrego PO przez 5 lat zrobiła dla służby zdrowia. - Czy skróciliście kolejki do opieki specjalistycznej? czy poprawiliście dostępność do szpitali? czy zmniejszyliście zadłużenie? - mówił. - Przez 5 lat waszej nonszalancji doprowadziliście do zapaści narodowej służby zdrowia, do tego, że pacjent czuje się intruzem w tym systemie, bo pacjenci z kosztochłonną procedurą nie są mile widziani w szpitalu - stwierdził.

Maciej Orzechowski(PO) przypomniał, że posiedzenie komisji nie jest poświęcone wnioskowi o wotum nieufności wobec ministra Bartosza Arłukowicza, ponieważ takie posiedzenie planowane jest w nowym roku. Dodał, że dla niego istotną informacją jest, że nie było przypadków wstrzymania planowych przyjęć w zakresie leczenia onkologicznego. 

Chlebus przypomniał, że Instytut wydał komunikat, w którym poinformował o wstrzymaniu planowych przyjęć, z powodu niewystarczającej wysokości kontraktu zaproponowanego przez NFZ na przyszły rok. - Losem pacjentów nie można targować się chcąc uzyskać cokolwiek np. lepszy kontrakt - zaznaczył.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH