MZ: rządowy projekt ustawy o in vitro daje ludzkim zarodkom cały katalog praw Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki

Rządowy projekt ustawy o in vitro, w sposób przełomowy w polskim prawie daje ludzkim zarodkom cały katalog praw, otacza je szacunkiem i ochroną przed zniszczeniem - przekonywał w czwartek w Sejmie wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki.

W czwartek w Sejmie miało miejsce drugie czytanie projektu ustawy o leczeniu niepłodności. Poparcie dla niego zapowiedziały kluby PO, PSL, SLD i koło poselskie Ruchu Palikota. Przeciw zamierzają głosować posłowie PiS i Zjednoczonej Prawicy. W związku ze zgłoszeniem poprawek, projektem ponownie zajmie się komisja zdrowia, jej posiedzenie zaplanowane jest na godz. 18. Głosowanie nad projektem może się odbyć jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki odpowiadając na pytania posłów, dlaczego projekt dopuszcza stosowanie metody in vitro nie tylko w przypadku małżeństw, ale też związków nieformalnych, wskazywał, że konstytucja nie pozwala różnicować praw obywateli w zależności od ich stanu cywilnego. - Obywatel, który jest chory i cierpi na problem zdrowotny, jakim jest niepłodność, ma prawo do zastosowania skutecznej, rzetelnie przeprowadzonej, bezpiecznej metody leczenia, która jest zgodna z aktualną wiedzą medyczną i taką metodą jest leczenie niepłodności metodą in vitro, niezależnie od tego, czy żyje w związku formalnym, czy nieformalnym - podkreślił.

Zaznaczył, że ustawa rządowa nie dopuszcza selekcji zarodków i wprost zakazuje wyboru cech przyszłego człowieka. - Zagrożone jest to karą pozbawienia wolności. Nie wolno wybrać sobie niebieskookiego blondyna, jest to naganne moralnie, etycznie i projekt rządowy od początku tego zakazuje. Nie wolno też selekcjonować i zbierać armii ludzi o określonych cechach, bo jest to niedopuszczalne moralnie i niedopuszczalne w ustawie. Nie wolno również wykonywać eksperymentów, nie wolno doprowadzać do niszczenia zarodka - dodał wiceminister zdrowia.

Podkreślił, że procedowana ustawa jest niezbędna. Przypomniał, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości zwrócił w czwartek uwagę, że Polska jest ostatnim krajem w Europie, który nie wdrożył europejskich przepisów w zakresie m.in. stosowania metody in vitro.

Radziewicz-Winnicki wyjaśnił, że projekt rządowy nie dopuszcza surogacji i od początku przewiduje anonimowe dawstwo zarodków. - Ponadto, polskie prawo zakłada, że matką jest zawsze ta kobieta, która rodzi, a zatem są to bardzo wyraźne mechanizmy, które uniemożliwiają surogację - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH