MZ: lekarze bez umów z NFZ wystawiają tylko 5 proc. recept

Lekarze prowadzący prywatne praktyki, którzy nie podpisali umów z NFZ, wystawiają 5 proc. recept - ocenił w czwartek (14 czerwca) w Sejmie wiceminister zdrowia Jakub Szulc, przedstawiając informację m.in. na temat protestu lekarzy przeciwko podpisywaniu umów z Funduszem.

O taką informację wnioskował klub PiS. Przedstawiciel wnioskodawcy poseł Tomasz Latos (PiS) stwierdził, że obecnie 80 proc. lekarzy chce podjąć protest i nie podpisywać umów z NFZ na wypisywanie recept refundowanych.

- Do 8 czerwca 34 proc. umów zostało złożonych do NFZ i podpisanych przez prywatne praktyki - mówił wiceminister. - Gdy spojrzymy, jak wygląda ilość leków przepisywanych przez prywatne praktyki, to jest to niecałe 8 proc. wszystkich leków na receptę, a wartościowo to ok. 8,5 proc.

Dodał, że biorąc pod uwagę odsetek niepodpisanych umów, skala zjawiska wynosi 5 proc. - Nie można więc mówić o tym, że jeżeli dojdzie do dalszego niepodpisywania umów, będzie to rodziło dramatyczny problem dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia - ocenił.

Według środowiska lekarzy b. prezes Funduszu Jacek Paszkiewicz złamał prawo, umieszczając w zarządzeniu zawierającym wzór umów na wypisywanie recept refundowanych zapisy o karach, które zostały wykreślone przez Sejm z ustawy refundacyjnej. Naczelna Rada Lekarska wezwała medyków do niepodpisywania umów na nowych warunkach.

Dotychczasowe umowy dla lekarzy prowadzących prywatne praktyki na wypisywanie recept refundowanych obowiązują do 30 czerwca.

Szulc wyjaśnił, że minister zdrowia nie ma stuprocentowego wpływu na kształt zarządzenia, które jest publikowane przez prezesa NFZ. Przypomniał, że prezes NFZ w kwietniu opublikował do konsultacji projekt zarządzenia i resort zdrowia wystąpił z uwagami do tego zarządzenia.

- Uwagi ministra zdrowia nie zostały uwzględnione i w związku z tym minister zdrowia rozpoczął badanie tego rozporządzenia pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami - poinformował. Dodał, że ten proces musi potrwać, a w przypadku, gdy prezes NFZ nadal nie przyjmie uwag ministra zdrowia, może zakończyć się postępowaniem przed sądem administracyjnym.

- Ja uważam, że część przepisów w tym zarządzeniu, w tym część odnosząca się do kar umownych dla lekarzy, powinna zostać w możliwie najkrótszym czasie zmieniona - stwierdził.

Na początku czerwca premier odwołał prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza, po tym jak wniosek w tej sprawie złożył minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Paszkiewicz był najdłużej urzędującym prezesem NFZ, pełnił tę funkcję od grudnia 2007 r., kiedy ministrem zdrowia była dzisiejsza marszałek Sejmu Ewa Kopacz.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH