MZ i RPD: książeczki zdrowia dziecka  powinny być ustandaryzowane

Ministerstwo Zdrowia chce prawnie uregulować status książeczki zdrowia dziecka. Miałaby się ona stać elementem dokumentacji medycznej. Rozwiązanie aktywnie wspiera rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

Wiceminister zdrowia Aleksander Sopliński był gościem konferencji "Prawa dziecka pacjenta" zorganizowanej przez RPD. - To bardzo istotne, by książeczka zdrowia była z dzieckiem od urodzenia do dorosłości. Ma być wydawana przez ministra zdrowia i musi być jednolita, nie tak jak obecnie - wskazał Sopliński. Jak zaznaczył, wprowadzenie ustandaryzowanej książeczki zdrowia dziecka wymaga zmian legislacyjnych w zakresie dokumentacji.

Projekt nowelizacji Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta został w środę przekazany sejmowej podkomisji stałej ds. zdrowia publicznego. Jest to wspólny projekt wypracowany przez zespół roboczy, w skład którego wchodzą eksperci Rzecznika Praw Dziecka i przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia.

Projekt ma umożliwić określenie wzoru nie tylko książeczki zdrowia dziecka, ale także m.in. karty przebiegu ciąży. Zdaniem RPD, ustanowienie wzorów tych dokumentów istotnie poprawi jakość i sprawność opieki zdrowotnej.

Książeczka zdrowia dziecka - jak ocenia Michalak - miałaby stać się użytecznym narzędziem pozwalającym m.in. na dokumentowanie działań profilaktycznych i leczniczych oraz umożliwiającym szybki dostęp do istotnych informacji w sytuacjach nagłych. RPD ocenia, że książeczka mogłaby umożliwić instytucjom - np. sądom i podmiotom udzielającym wsparcia społecznego, dokonywanie oceny aktywności opiekunów dziecka na rzecz dbałości o jego stan zdrowia.

W uzasadnieniu projektu wskazano, że w Polsce rodzi się rocznie ok. 400 tys. dzieci. Konieczne będzie zatem wydanie ok. 400 tys. kart przebiegu ciąży i 400 tys. książeczek zdrowia dziecka. Szacując, że koszt wydrukowania jednego egzemplarza takiej dokumentacji kształtuje się na poziomie 1,20 zł brutto, to 400 tys. książeczek i 400 tys. kart oznacza roczny wydatek na poziomie ok. 960 tys. zł.

Obecnie wydawanie książeczki zdrowia dziecka jest jedynie elementem dobrej praktyki oddziałów noworodkowych; ich forma i zawartość różni się jednak. Karty przebiegu ciąży także nie są jednolite.

Jak podkreśla RPD, wydanie ustandaryzowanych dokumentów dotyczących informacji o stanie zdrowia dziecka to tylko element większego systemu. - Książeczka ma być narzędziem w szeregu zmian systemowych. Ma zwiększać odpowiedzialność za zdrowie dziecka – podkreśla RPD.

Kompleksowe rozwiązania dotyczące monitorowania losów dziecka powinny - jego zdaniem - objąć także opracowanie standardów w profilaktycznej opiece zdrowotnej najmłodszych, a także stworzenie systemu, w którym nawet przy zaniechaniach ze strony rodziców nie pozostawałoby ono anonimowe dla placówek ochrony zdrowia. Chodzi m.in. o coroczne obowiązkowe badanie dziecka przez pediatrę.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH