MEN: lekarz medycyny pracy zadecyduje o nauczycielskim urlopie

O przyznawaniu nauczycielowi urlopu dla poratowania zdrowia decydować będzie, nie jak dotąd lekarz rodzinny, ale lekarz medycyny pracy - taką propozycję przedstawiło we wtorek (7 sierpnia) MEN. Przedstawiciele związków zawodowych i samorządowcy zgodzili się na zmianę.

Wiceminister edukacji Maciej Jakubowski po spotkaniu z przedstawicielami oświatowych związków zawodowych oraz korporacji samorządowych poinformował także, że nierozstrzygnięta została kwestia, jak długi staż pracy będą musieli mieć nauczyciele, by mogli wystąpić o urlop dla poratowania zdrowia.

- Otwarta pozostaje sprawa zastanowienia się nad listą chorób zawodowych nauczycieli. Myślę, że w tym kierunku będą szły prace i dyskusja na następnych spotkaniach - zaznaczył Jakubowski.

Wiceminister edukacji, pytany o zgłaszaną przez samorządowców propozycję, by wynagrodzenia nauczycieli przebywających na urlopach dla poratowania zdrowia płacone były nie przez samorządy, ale przez ZUS, przyznał, że ten temat był poruszony na spotkaniu.

- Stoimy na stanowisku pozostania na dotychczasowych zasadach finansowania urlopów dla poratowania zdrowia. Za wynagrodzenia nauczycieli odpowiada samorząd terytorialny i na ten cel przeznaczane są znaczne środki z budżetu państwa, które także zawierają kwoty, które mogą być przeznaczone na finansowanie tego specyficznego urlopu - powiedział Jakubowski.

Jak powiedziała PAP po spotkaniu Joanna Wąsala ze Związku Nauczycielstwa Polskiego, propozycja, by o przyznaniu urlopu dla poratowania zdrowia decydował lekarz medycyny pracy, jest do zaakceptowania.

Jej zdaniem, dużo trudniejsza będzie dyskusja nad listą chorób zawodowych nauczycieli i ograniczenia prawa do urlopu tylko w przypadku chorób zawodowych. - Obecnie za chorobę zawodową nauczycieli uznaje się jedynie schorzenia narządów głosu, a co z wypaleniem zawodowym, co z kontuzjami nauczycieli wychowania fizycznego? - pytała Wąsala. 

Także przewodniczący Branży Nauki, Oświaty i Kultury Forum Związków Zawodowych Sławomir Wittkowicz przyznał, że propozycja MEN dotycząca lekarzy medycyny pracy jest do przyjęcia. Akceptuje ją także Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

Przewodniczący sekcji Ryszard Proksa w rozmowie z PAP nazwał ją wprowadzeniem drugiego, kontrolnego oka. - Najpierw lekarz pierwszego kontaktu będzie decydował o skierowaniu nauczyciela do lekarza medycyny pracy, a ten będzie decydował o przyznaniu urlopu. To na pewno uszczelni system - ocenił.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH