Lubuskie: mamy strategię i nie jest to dokument na półkę Mamy Strategię Ochrony Zdrowia i nie jest to dokument na półkę - podkreślała podczas spotkania 22 sierpnia marszałek Elżbieta Anna Polak. Fot. Archiwum

O przyszłości ochrony zdrowia w Lubuskiem rozmawiali uczestnicy debaty, która odbyła się w poniedziałek (22 sierpnia). Inicjatorka spotkania marszałek Elżbieta Anna Polak wskazała, że województwo w ciągu 8 lat zbudowało w ochronie zdrowia solidne fundamenty.

Marszałek Polak wymieniła m.in. zmianę sposobu sprawozdawczości (czego efektem są bilansujące się szpitale lubuskie), zwiększenie środków dla lubuskiego NFZ o 100 mln zł rocznie poprzez zmianę algorytmu oraz audyt w szpitalach z ujemnym wynikiem finansowym (Gorzów, Międzyrzecz) i wdrożenie zaleceń.

W opinii marszałek nie udało, by się osiągać dobrych wyników bez funduszy europejskich. Środki z LRPO na lata 2007-2013 w postaci projektów zrealizowanych w lubuskich szpitalach to 217 mln zł. Do tego trzeba doliczyć środki z programów krajowych i transgranicznych.

Podkreśliła też, że w Lubuskiem z każdym rokiem rosną środki przeznaczone na ochronę zdrowia. Jednocześnie lubuskie szpitale mają najniższe zobowiązania wymagalne w Polsce, a samorząd województwa jako jedyny w kraju nie pokrywa ujemnego wyniku finansowego żadnej swojej jednostki.

- Mamy Strategię Ochrony Zdrowia i nie jest to dokument na półkę! - podkreśliła marszałek Elżbieta Anna Polak.

Przypomniała m.in., że od 1 stycznia 2018 r. nie będzie NFZ, będą wydziały przy urzędach wojewódzkich, a o kontraktach decydować będą wojewodowie.

- I zmiana najważniejsza - samorządy będą miały prawo finansowania świadczeń medycznych. Musimy się zmierzyć z tymi wyzwaniami. Uważam jednak, że poradzimy sobie - dodała.

Gościem specjalnym debaty był Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich, były wiceminister administracji i cyfryzacji. Wskazał on, że Lubuskie stoi przed sporym wyzwaniem.

- Maleje wasz udział w torcie ogólnopolskich środków na świadczenia zdrowotne. Najniższy przyrost środków w kraju, który wynika z algorytmu. Druga kwestia to migracja. Sporo pacjentów przyjeżdża leczyć się do lubuskiego, ale żadne województwo niema tak wysokiego wskaźniki migracji na zewnątrz. Czyli strata 111 mln zł z tego powodu. Dostarczacie pacjentów innym województwom - wyjaśnił.

Dodał, że Lubuskie powinnio budować potencjał w oparciu o ''silne strony, nie strać się wydatkować środków na budowanie potęgi, którą będzie później bardzo trudno utrzymać''.

- Dla was korzystne byłoby wzmacnianie potencjału - podkreślił Wójcik.

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH