Receptą na niedobór lekarzy w województwie lubuskim ma być utworzenie wydziału medycznego przy Uniwersytecie Zielonogórskim. Opowiada się za tym wicemarszałek Elżbieta Polak.
Na razie została powołana w tej sprawie rada, w skład której wchodzą, m.in. dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze, który w przyszłej strukturze organizacyjnej odgrywałby rolę szpitala klinicznego, a także dziekan wydziału pedagogiki, socjologii i nauk o zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego.
– Medycyna to skok na głęboką wodę – przestrzega Józef Górniewicz, prorektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. To właśnie jego wydział nauk medycznych, działający od 2007 r., był pierwszym w Polsce przykładem niemedycznej uczelni, która zaczęła kształcić lekarzy.
Przygotowania trwały tam rok i początkowo działało jedynie pielęgniarstwo. Ponieważ na UZ też istnieje taki kierunek, lubuskie zamierza się wzorować właśnie na nowatorskim projekcie Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
W Lubuskiem na 10 tysięcy mieszkańców przypada 17 lekarzy, podczas gdy średnia krajowa to 20. lekarzy czynnych zawodowo.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: brak specjalistów | kolejki do specjalistów | Uniwersytet Warmińsko-Mazurski | Józef Górniewicz | Elżbieta Polak | brak lekarzy | Szpital Wojewódzki im. Karola Marcinkowskiego w Zielonej Górze | wydział lekarski | Uniwersytet Zielonogórski
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel