List protestujących rodziców do Anny Komorowskiej dotarł do Kancelarii Prezydenta

Do prezydenckiej kancelarii dotarł list protestujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych skierowany do Anny Komorowskiej.

- Adresatka musi zapoznać się z jego treścią - wyjaśniła Joanna Trzaska-Wieczorek, która kieruje prezydenckim biurem prasowym. Jak podkreśliła, trzeba pamiętać z jednej strony o kompetencjach pierwszej damy, a z drugiej - o kompetencjach szefów resortów zaangażowanych w rozwiązanie tej sprawy. Dodała, że Anna Komorowska podchodziła dotychczas z "empatią i otwartością" do zwracających się do niej grup i organizacji.

Po sobotnim spotkaniu z premierem protestujący zdecydowali się zwrócić o pomoc do prezydentowej. "Napisaliśmy list do pani prezydentowej: Szanowna pani prezydentowo. Nasze niepełnosprawne od urodzenia dzieci potrzebują wsparcia. Czas mija. Jesteśmy zmęczeni i zdesperowani. Prosimy panią o pomoc. Czekamy na panią i w tej chwili jest pani jedyną naszą nadzieją. Rodzice niepełnosprawnych dzieci od urodzenia'' - odczytali protestujący treść listu podczas niedzielnego spotkania z dziennikarzami.

Premier spotkał się z protestującymi dwa razy - w sobotę i w piątek, po powrocie z Brukseli. Na sobotnim spotkaniu zapowiedział, że w ciągu kilkudziesięciu godzin ma powstać projekt ustawy, która podwyższy świadczenie pielęgnacyjne, a we wtorek ma zapaść decyzja o przesunięciu na ten cel środków w budżecie państwa z planu na budowę i remonty dróg lokalnych. Po sobotnim spotkaniu część rodziców zdecydowała się na zakończenie protestu.

W poniedziałek (24 marca) minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz ma przedstawić premierowi zapowiadany projekt ustawy, a we wtorek ma zapaść decyzja o przesunięciu na ten cel środków w budżecie państwa. Projekt będzie skierowany do Sejmu jako komisyjny, by maksymalnie skrócić proces legislacyjny. Zwołanie posiedzenia komisji polityki społecznej i rodziny planowane jest na środę; Kosiniak-Kamysz już w sobotę rozmawiał na ten temat z przewodniczącym komisji Sławomirem Piechotą.

Wzrost świadczenia pielęgnacyjnego do poziomu płacy minimalnej to główny, ale nie jedyny postulat protestujących rodziców. Innym było np. wycofanie się z zapisu uzależniającego kwoty świadczenia od stopnia niepełnosprawności dziecka. Ten punkt został już przez rząd zaakceptowany.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH