Likwidacja stażu podyplomowego obniży poziom kształcenia lekarzy? Fot. Archiwum

Aby zwiększyć liczbę praktykujących lekarzy, zmieniono w 2011 r. ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Pierwsi studenci, którzy medycznego fachu uczą się według nowych standardów, opuszczą uczelnie w 2018 r. Jacy z nich będą lekarze? Obaw nie brakuje.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej podjęło 8 maja tego roku stanowisko, w którym stwierdza, że ”decyzja o likwidacji stażu podyplomowego i zastąpieniu go dwusemestralnym praktycznym nauczaniem w dziedzinach klinicznych realizowanym w trakcie ostatniego roku studiów na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym, była błędna. Prezydium postuluje, aby władze państwowe ponownie przeanalizowały skutki likwidacji stażu (…)”.

Samorząd lekarski uważa, że staż podyplomowy jest formą kształcenia, która pozwala najlepiej sprawdzić praktyczne umiejętności uzyskane w czasie studiów. Poprzestanie na praktycznym nauczaniu w dziedzinach klinicznych na ostatnim roku, stażu nie zastąpi.

Obecnie lekarz odbywa go w szpitalu przez 13 miesięcy po zakończeniu nauki na uczelni medycznej. W Polsce już przed wojną studiowano medycynę przez 6 lat, a następnie praktykowano pod okiem doświadczonych lekarzy. Dopiero po przejściu tych etapów można było uzyskać prawo wykonywania zawodu.

Praktyka czyni mistrza
Nic dziwnego, że zmiana tradycyjnego modelu, akcentującego znaczenie relacji mistrz -uczeń, na rzecz praktycznej nauki na macierzystej uczelni spotkała się z krytyką. Liczne gremia oceniły ten pomysł jako ryzykowny. Tego zdania byli m.in. rektorzy Akademickich Uczelni Medycznych, prezesi towarzystw lekarskich, Parlament Studentów RP, Ogólnopolskie Porozumienie Doktorantów Uczelni Medycznych, Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia "Porozumienie Zielonogórskie". Wskazywano, że likwidacja stażu podyplomowego może obniżyć poziom kształcenia i tym samym pogorszyć jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych.

Ewa Kopacz, która była wówczas ministrem zdrowia (sama kształciła się wg tradycyjnego toku studiów), nie dała się przekonać - uznała, że receptą na braki kadrowe będzie zniesienie stażu podyplomowego i szybsze wejście na rynek pracy kolejnych absolwentów medycyny.

Kiedy rodził się ten pomysł, Polska znajdowała się w ogonie państw europejskich pod względem liczby lekarzy na tysiąc mieszkańców. Gdy w kwietniu br. opublikowano raport OECD za 2014 r., okazało się, że z liczbą 2,2 lekarza plasujemy się na samym końcu tej niechlubnej tabeli. W dodatku co drugi polski lekarz specjalista jest w wieku 50+. Biorąc to wszystko pod uwagę, nie ulega wątpliwości, że z deficytem kadr lekarskich coś trzeba było zrobić.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH